Były szef Biura Prezydenta Ukrainy z zarzutami. Chodzi o pranie pieniędzy

Detektywi Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) poinformowali o postawieniu zarzutów byłemu szefowi Biura Prezydenta Ukrainy w sprawie legalizacji środków pochodzących z przestępstwa.

Chodzi o kwotę 460 mln hrywien (ok. 40 milionów złotych), która – według śledczych – miała zostać „wyprana” przy realizacji luksusowej inwestycji budowlanej pod Kijowem.

Informację przekazała służba prasowa NABU. Jak podano, NABU oraz Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) rozbiły zorganizowaną grupę podejrzaną o udział w procederze.

Czytaj również: Służby w mieszkaniu Andrija Jermaka. Wielka afera korupcyjna objęła „szarego kardynała" Zełenskiego

„O podejrzeniu poinformowano jednego z jej uczestników — byłego kierownika Biura Prezydenta Ukrainy” — czytamy w komunikacie.

Śledczy kwalifikują sprawę z art. 209 § 3 ukraińskiego kodeksu karnego, który dotyczy prania pieniędzy na dużą skalę.

NABU podkreśla, że trwają czynności śledcze.

Źródło: Ukrinform