Stopa bezrobocia w czerwcu spadła do 5,8 proc. – szacuje resort pracy

Szacowana stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec czerwca 2026 r. wyniosła 5,8 proc. To o 0,1 pkt. proc. mniej niż w maju – poinformowało w środę Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).

Jak podał resort, na koniec miesiąca w urzędach pracy zarejestrowanych było 902,7 tys. bezrobotnych. To spadek o 13,2 tys. osób w ujęciu miesięcznym.

Według wstępnych danych w czerwcu 2026 r. w urzędach pracy zarejestrowało się ok. 82,6 tys. osób. To wzrost o 1,2 proc. w ujęciu miesięcznym i spadek o 3,2 proc. w ujęciu rocznym.

Najczęstszym motywem rejestracji w urzędach pracy było uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego (41,4 proc.) oraz chęć uzyskania pomocy w podjęciu pracy (39,5 proc.). Najwięcej nowych bezrobotnych pracowało wcześniej w przetwórstwie przemysłowym (13,7 proc.) oraz handlu (13,2 proc.), a najliczniejszą grupą zawodową wśród rejestrujących się byli sprzedawcy (7,6 proc.).

Polecamy: PIP z nowymi mocami szykuje się na kontrole. „Nawet najlepsze umowy nie wystarczą”

Najniższe bezrobocie jest w Wielkopolsce

Najniższą stopę bezrobocia zanotowano w województwie wielkopolskim (3,7 proc.). Najwyższą – w województwie warmińsko-mazurskim (9,2 proc.).

W ujęciu miesięcznym spadek wskaźnika odnotowano w 237 powiatach. W 100 sytuacja nie uległa zmianie, a w 43 nastąpił wzrost – przekazał resort.

Najniższe bezrobocie rejestrowane na poziomie lokalnym odnotowano w powiecie poznańskim (1,4 proc.), Poznaniu (1,6 proc.) oraz w Warszawie (1,6 proc.). Na przeciwnym biegunie znalazły się powiaty: szydłowiecki (22,4 proc.) oraz brzozowski (19 proc.).

MRPiPS podało także, że w czerwcu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 34 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. To o 0,4 proc. mniej niż w maju, ale o 3,3 proc. więcej niż w czerwcu 2025 r. Najwięcej ofert dotyczyło pracowników biurowych, sprzedawców, robotników budowlanych i pracowników produkcji.

Prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski na 2026 r. pozostają korzystne, co powinno sprzyjać dalszej poprawie sytuacji na rynku pracy. Są jednak czynniki ryzyka – uważa ministerstwo.

Polecamy: Brak pracowników w regionie to problem strukturalny, nie chwilowy

„Znaczące ograniczenie finansowania z Funduszu Pracy programów aktywizacyjnych, a także przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie i wysokie ceny surowców energetycznych mogą sprzyjać utrzymywaniu się bezrobocia” – podał resort w komunikacie.

Źródło: PAP