NanoAnaliza

Tąpnięcie VAT coraz większym problemem budżetu. CIT i PIT ratują dochody państwa

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Ministerstwo Finansów opublikowało najnowsze dane dotyczące szacunkowego wykonania budżetu państwa za pierwsze sześć miesięcy roku. Dochody budżetu państwa wyniosły 278,6 mld zł, a wydatki 402,4 mld zł. Oznacza to deficyt w wysokości ok. 123,7 mld zł. Ale, jak wielokrotnie podkreślaliśmy na naszych łamach, istotny dla oceny sytuacji jest nie sam deficyt budżetowy, lecz deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych (według metodologii unijnej).

Bardzo słaby VAT w maju...

Jak kształtują się dotychczasowe dochody z VAT, czyli najistotniejszego komponentu dochodów budżetowych? Od początku roku do czerwca wyniosły one 161,2 mld zł, a zatem wzrosły o zaledwie 0,3 mld zł (0,2 proc.) w porównaniu do tego samego okresu z ubiegłego roku. Jest to dynamika znacznie wolniejsza niż zakłada ustawa budżetowa na 2026 r. Zgodnie z nią dochody z VAT mają wzrosnąć o 6,2 proc.

Warto zauważyć, że według metodologii unijnej roczne dochody z VAT obejmują wpływy za okres luty-grudzień roku n oraz styczeń roku n+1. Ze względu na bardzo słaby wynik lutego (spadek o ok. 25 proc.) całkowite dochody z VAT w tym ujęciu są … mniejsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku o 7,9 mld zł (czyli o 6,2 proc.). A to właśnie ujęcie będzie istotne dla oceny deficytu Polski w ramach procedury nadmiernego deficytu!

W samym maju VAT spadł o niemal 9 proc. r/r. Wpłaty VAT za czerwiec dotyczą deklaracji za maj, zatem uwzględniają jeszcze efekt wprowadzenia rządowego programu Ceny Paliw Niżej (CPN). W przypadku podatku VAT oznaczało to obniżenie stawki na paliwa ciekłe z 23 proc. na 8 proc.

... akcyza na zero

Dochody z podatku akcyzowego wyniosły 44 mld zł i były wyższe o ok. 1 mld zł (2,3 proc.) w stosunku do wykonania w okresie styczeń-czerwiec 2025 r. W samym czerwcu praktycznie nie zmieniły się w porównaniu z ubiegłym rokiem (wzrost o ok. 0,3 proc.). W przypadku akcyzy CPN obniżał stawki na olej napędowy i benzynę silnikową odpowiednio o 24 proc. i 19 proc. Zgodnie z ustawą budżetową akcyza ma wzrosnąć o 11,6 proc.

Niższy VAT i akcyza związane z programem CPN przestały już obowiązywać. Akcyza była obniżona do 15 czerwca a VAT do 30 czerwca. W kolejnym sprawozdaniu z wykonania budżetu państwa będzie zatem jeszcze widoczny wpływ tego programu na VAT i częściowo na akcyzę (bo wpłaty w lipcu są za czerwiec).

A zatem zarówno VAT, jak i akcyza, są na drodze do tego, aby nie osiągnąć zakładanych na ten rok celów budżetowych. Szczególnie niepokoi VAT. Wydaje się, że nie tylko program CPN odpowiada za jego strukturalną słabość w tym roku.

CIT i PIT na ratunek

Istotnie rosną za to dochody z podatków bezpośrednich (CIT i PIT). W przypadku tego pierwszego podatku dochody budżetowe są wyższe o ok. 8,8 mld zł (24 proc.) w porównaniu z ubiegłym rokiem. Najważniejszym elementem jest tu podwyższenie stawki podatku dla banków.

Ze względu na mrożenie parametrów podatkowych dynamicznie zwiększa się PIT (tu w ujęciu budżetu państwa, jak i JST). Dochody z tego tytułu wzrosły w tym roku o 11,2 mld zł (12,5 proc.) w ujęciu r/r.

Ponowny CPN mało możliwy

Kluczowym pytaniem jest to, czy rosnące dochody z CIT oraz PIT, a także dodatkowe dochody z podatków od zysku nadzwyczajnych, zdołają zasypać lukę związaną ze słabym VAT-em oraz akcyzą. W każdym razie w obliczu tak niskich dochodów z tych podatków nie oczekiwałbym ponownego wprowadzenia programu CPN. Nawet jeśli trwająca właśnie eskalacja wojny między USA a Iranem doprowadzi do trwałego wzrostu cen paliw na stacjach, to wydaje się, że rząd ma małe pole manewru w obliczu tych danych.