Sportowa emerytura musi poczekać. LeBron James idzie do 76ers „nie dla pieniędzy ani dla rodziny”
LeBron James ogłosił dołączenie do Philadelphia 76ers. „Nie idę tam dla pieniędzy, nie idę tam dla rodziny. Chcę dalej się poświęcać. Chcę dalej ciężko pracować” – mówi najlepszy strzelec w historii NBA.

Fot. Luke Hales/Getty Images
Wbrew wcześniejszym sugestiom LeBron James nie kończy kariery. Mimo że, jak sam przyznaje: „Myślałem, że to już koniec, kiedy sezon się zakończył [...] byłem prawie pewien, że rozegrałem swój ostatni mecz”.
Po namyśle postanowił, że rozegra 24. sezon w NBA. Zrobi to, broniąc barw Philadelphia 76ers.
„Nie idę dla pieniędzy. Nie idę dla rodziny. O co tak naprawdę gram w tej chwili? Nadal chcę się poświęcać. Nadal chcę pracować. Nadal chcę ciężko trenować. Nadal chcę rywalizować, wygrywać i mieć szansę na to uczucie zdobycia kolejnego mistrzostwa” – napisał, ogłaszając decyzję.
Nadal chcę się poświęcać. Nadal chcę pracować. Nadal chcę ciężko trenować. Nadal chcę rywalizować, wygrywać i mieć szansę na to uczucie zdobycia kolejnego mistrzostwa
Według ESPN, zawodnik ma podpisać z Sixers dwuletni kontrakt o wartości 8 mln dolarów. W zeszłym sezonie zarobił 52 mln dolarów.
41-latek jest najlepszym strzelcem w historii NBA i zarazem najstarszym aktywnym zawodnikiem ligi. W marcu pobił też rekord liczby rozegranych meczów sezonu zasadniczego i nadal gra na wysokim poziomie.
Mistrzostwo NBA zdobył czterokrotnie – z Miami Heat w 2012 i 2013 r., z Cleveland Cavaliers w 2016 r. oraz z Los Angeles Lakers w 2020 r. W tej ostatniej drużynie spędził osiem ostatnich lat.
Swoją karierę rozpoczął w Cleveland Cavaliers w 2003 r. Po siedmiu latach przeszedł do Miami Heat, ale w 2014 r. wrócił do Cleveland, gdzie rozegrał cztery sezony, zanim przeniósł się do Lakers. Philadelphia 76ers będą więc jego czwartym klubem w NBA.