Płonie kolejny obiekt giganta e-commerce Wildberries po ukraińskim ataku

Ukraina zaatakowała kolejny obiekt największej w Rosji platformy e-commerce Wildberries, uszkadzając centrum logistyczne niedaleko Tuły, poinformowały w środę tamtejsze władze. To kolejne w ostatnich tygodniach uderzenie w infrastrukturę tej firmy.

Według gubernatora obwodu tulskiego Dmitrija Miljajewa szczątki zestrzelonych dronów spadły na dwa budynki mieszkalne w Tule.

„Ponadto doszło do upadku bezzałogowego statku powietrznego na teren centrum sortowania Wildberries, po czym wybuchł pożar” – oświadczył Dmitrij Miljajew w serwisie Telegram.

Dmitrij Miljajew dodał, że w wyniku zdarzenia nikt nie zginął.

Rosyjskie władze tradycyjnie unikają w komunikatach swierdzeń, że ukraińskie drony dotarły do wyznaczonego celu.

Od pierwszej połowy lipca ciesząca się ogromną popularnością wśród Rosjan platforma Wildberries stała się celem ponad 10 ataków na swoje magazyny i centra logistyczne w Rosji oraz na okupowanym Krymie.

Od małego sprzętu gospodarstwa domowego po samochody, a nawet traktory – rosyjskie małe i większe przedsiębiorstwa sprzedają na platformie szeroki asortyment towarów i w dużej mierze opierają swoje przychody na handlu za jej pośrednictwem. Dlatego pozycja Wildberries w Rosji jest często porównywana do pozycji amerykańskiego Amazona.

Ukraińcy atakują obiekty Wildberries po tym, jak w jego ofercie pojawiły się produkty podwójnego zastosowania, m.in. drony.

Podczas jednego z poprzednich ataków obiekt firmy w obwodzie samarskim spłonął doszczętnie. Straty poniesione zarówno przez samego giganta e-commerce, jak i współpracujące z nim przedsiębiorstwa, szacowane są na miliony dolarów.

W ostatnich tygodniach dochodziło także do ukraińskich uderzeń w głównego konkurenta spółki, drugą największą platformę handlową w Rosji – Ozon.

Podczas trwającej pełnoskalowej wojny Rosja równiez wielokrotnie atakowała centra logistyczne i obiekty największych w Ukrainie firm kurierskich oraz platform e-commerce, zabijając przy tym ich pracowników.

Rosjanie na terytoriach okupowanych urządzają też polowania dronami na cywilów i dopuszczają się szeregu innych zbrodni.

W ostatnich dniach nasilają się też nieselektywne ataki na największe miasta Ukrainy. Tylko w wyniku dzisiejszego nocnego ataku w Kijowie 14 osób zginęło, a 27 zostało rannych.

Czytaj także: Rosja: ataki dronów skłaniają Wildberries do przenoszenia magazynów do Kazachstanu

Źródło: PAP, XYZ