Trzaskowski: audyt w Szpitalu Południowym pokazał dyżury po 48, 60 i 72 godziny bez przerwy

Audyt pokazał dyżury po 48, 60, 72 godziny bez przerwy, a rekord w Szpitalu Południowym wyniósł 110 godzin, czyli prawie pięć dób – poinformował prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, odnosząc się do wyników audytów w miejskich placówkach ochrony zdrowia.

Trzaskowski podzielił wyniki audytu na trzy grupy: problemy całego systemu ochrony zdrowia, nieprawidłowości w zarządzaniu Szpitalem Południowym oraz sprawy, które wymagają zbadania przez prokuraturę.

Przedstawiając je, wskazał, że jeden z lekarzy przepracował prawie 400 godzin miesięcznie.

Poinformował, że funkcja koordynatora SOR nie istniała w Szpitalu Południowym.

– Takiego stanowiska nie było w regulaminie organizacyjnym szpitala. Szpital przez półtora roku płacił za funkcję, której formalnie nie było w strukturze, i nikt nie spisał, za co dokładnie te pieniądze były wypłacane. Po drugie, stawka szybko rosła z 230 zł za godzinę do 300 zł, a potem do 330 zł, więcej niż zarabiali doświadczeni specjaliści, a mówimy (...) o młodym lekarzu (...), który był na drugim roku specjalizacji – mówił Rafał Trzaskowski.

Dodał, że szpital miał z tym lekarzem ważną umowę, ale i tak rozpisał nowy konkurs i dał mu kolejną umowę z wyższą stawką.

Przekazał, że ten sam człowiek miał jeszcze jedną osobną umowę na 10 tys. zł miesięcznie za czynności, które częściowo pokrywały się z jego dyżurami.

Jak stwierdził Trzaskowski, oprócz tego audyt ujawnił rozliczanie tych samych ośmiu godzin dyżuru na dwóch oddziałach jednocześnie, z wypłatą wynagrodzenia za obie pozycje.

– Audytorzy stwierdzili również wykonywanie świadczeń w innej placówce w tych samych godzinach, w których ten sam lekarz miał opłacony dyżur w szpitalu, czyli kilkakrotnie wypłacane pieniądze – powiedział Trzaskowski.

Wiceprezydentka Warszawy: nadzór nad szpitalami przejmie jeden podmiot

Chcemy, żeby nadzór nad szpitalami trafił w ręce jednego podmiotu – poinformowała wiceprezydentka Warszawy Izabela Marcewicz-Jendrysik.

W jej ocenie zalecenia audytorów w pełni pokrywają się z założeniami zmian wypracowanymi w urzędzie miasta.

– Będę budowała platformę do wypracowania regulacji prawnych, tak aby przeciwdziałać potencjalnym nadużyciom i wspomóc zarządzających w trudnym procesie sprawowania zarządu nad podmiotami leczniczymi – powiedziała.

Jak stwierdziła, kluczowym krokiem będzie skupienie nadzoru nad warszawskimi szpitalami w jednym miejscu.

– W praktyce oznacza to, że kompetencje Biura Ładu Korporacyjnego w zakresie sprawowania nadzoru nad podmiotami leczniczymi funkcjonującymi w formie spółek prawa handlowego przejdą do Biura Polityki Zdrowotnej, co ułatwi objęcie nadzorem wszystkich podmiotów leczniczych w Warszawie – mówiła.

Inne istotne zmiany planowane przez Urząd m.st. Warszawy to m.in. powołanie zespołu specjalistów, którzy opracują specjalne instrukcje dla szpitali dotyczące konkursów na świadczenia zdrowotne, oraz wprowadzenie systemu zarządczego monitorującego czas pracy lekarzy.

Czytaj także:

Źródło: PAP