Wars dostanie nowe wagony. To nie koniec zmian
Pierwsze nowe wagony restauracyjne wyprodukowane przez FPS Cegielski powinny trafić do PKP Intercity w pierwszym półroczu 2027 r. Poza nowymi wagonami spółka zapowiada też nowości w menu.

PKP Intercity włącza obecnie do eksploatacji sześć wagonów restauracyjnych wynajętych od firmy SKPL – poinformował Polską Agencję Prasową (PAP) prezes spółki Wars Radosław Groblewski. Spółka czeka jednocześnie na dostawę nowych wagonów z Fabryki Pojazdów Szynowych (FPS) H. Cegielski. Z 300 zamówionych przez PKP Intercity pojazdów 38 stanowić będą wagony gastronomiczne. Dodatkowo 19 takich wagonów może zostać domówionych.
– Nowe wagony będą znacząco różniły się od obecnie eksploatowanych zarówno pod względem ergonomii pracy, jak i komfortu pasażerów. Projekt wagonów był konsultowany z Warsem na etapie projektowania rozwiązań funkcjonalnych. Pierwsze z tych wagonów powinny trafić do Intercity w pierwszym półroczu przyszłego roku – zapowiedział Radosław Groblewski.
W tym czasie firma powinna odebrać 10 wagonów restauracyjnych, a do końca 2027 r. – łącznie 17 sztuk.
Polecamy: Unikatowy zabytek może zniknąć. Gniezno walczy o Narodowe Muzeum Kolejnictwa za 600 mln zł
Wybrane pociągi zyskają też automaty
Prezes Warsu podał również, że zamówione przez PKP Intercity pociągi hybrydowe z Newagu oraz piętrowe z Alstomu będą posiadały maszyny vendingowe z przekąskami i napojami.
– Automaty vendingowe są sukcesywnie montowane w wagonach Combo i spotykają się z bardzo dobrym odbiorem pasażerów. Obecnie jest 185 wagonów z 370 automatami. Mamy ponadto dziennie uruchamianych 120 wagonów i sekcji restauracyjnych w elektrycznych zespołach trakcyjnych – podał.
Łącznie usługa gastronomiczna jest dostępna w ponad 450 pociągach uruchamianych codziennie przez przewoźnika – wskazał Groblewski.
Pociągi jeżdżące z prędkością 320 km/h (tzw. high speedy), które Intercity planuje zamówić w przyszłym roku, mają posiadać strefę gastronomiczną.
Regionalne dania, produkty marki własnej. Wars pracuje nad nową ofertą
Z przekazanych przez niego informacji wynika, że firma pracuje również nad wprowadzeniem do menu akcentów regionalnych w pociągach na wybranych, cieszących się popularnością trasach, np. do Zakopanego.
Oferta taka już obowiązuje w pociągu ICN „Nieśpieszny” PKP Intercity. Podobne rozwiązania były też już testowane w wybranych relacjach międzynarodowych – wskazał prezes Warsu. Np. w pociągu do Berlina w Warsie serwowano golonkę, a w pociągu na Litwę można było zjeść chłodnik litewski.
Firma pracuje też nad wprowadzeniem do oferty kolejnych napojów pod własną marką, tak jak miało to miejsce w przypadku wody.
Polecamy: Nie tylko wagony restauracyjne. Wars powołuje spółkę, która ma organizować konferencje
Wars szuka nowych rozwiązań
W ramach rozmów prowadzonych przez Wars z PKP Intercity analizowane są różne rozwiązania dotyczące oferty gastronomicznej w pociągach. Firma analizuje m.in. rozszerzenie oferty o produkty przygotowane z myślą o konsumpcji na miejscu – np. dania typu convenience lub przekąski na ciepło. Dania do spożycia na miejscu byłyby dostępne w pociągach Pesa Dart oraz Stadler Flirt.
– W tych składach zaplecze kuchenne jest mniejsze niż w zwykłym wagonie i dlatego szukamy lepszego rozwiązania technicznego – wskazał Radosław Groblewski.
– Naszym celem jest rozwój oferty gastronomicznej w taki sposób, aby była ona jak najlepiej dopasowana do różnych sposobów podróżowania – zarówno pasażerów korzystających z wagonów restauracyjnych, jak i tych, którzy wolą spożyć posiłek na swoim miejscu – powiedział prezes Warsu.
Wars działa na rynku przewozów pasażerskich od 1948 r. Obsługuje 20 pociągów Pendolino, 35 wagonów restauracyjnych, 82 wagony barowe i 42 wagony sypialne. Skarb Państwa posiada 49,98 proc. akcji spółki Wars. Pozostałe 50,02 proc. należy do PKP Intercity.
Źródło: PAP