Korea Północna nie chce rozmawiać z USA. Zapowiada "najostrzejszą" odpowiedź
Resort spraw zagranicznych Korei Północnej oświadczył, że utrzyma bezkompromisowy kurs wobec USA i zdecydowanie odrzucił perspektywę dialogu. Oskarża Stany Zjednoczone o kontynuowanie „wrogiej polityki”. Krytykuje również żądania denuklearyzacji i trójstronne manewry wojskowe z udziałem USA.

W polityce wobec Stanów Zjednoczonych, polegającej na reagowaniu najostrzejszym stanowiskiem do samego końca, nie ma najmniejszej zmiany – podało północnokoreańskie MSZ.
Ponadto, jak twierdzi resort, oczekiwanie jakiejkolwiek deeskalacji napięć przy obecnym podejściu władz amerykańskich jest bezcelowe.
Napięcia na linii USA–Korea Północna
Powodem wydania oświadczenia miały być wypowiedzi rzecznika Departamentu Stanu USA. Potwierdził on brak zmian w polityce Waszyngtonu i dążenie do pełnej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Reżim Kim Dzong Una potępił również ogłoszony przez amerykańskie wojsko plan przeprowadzenia wielodomenowych ćwiczeń trójstronnych z udziałem Japonii i Korei Południowej. Mają się one odbyć 7-11 września.
Status państwa nuklearnego
Konstytucja Korei Północnej zakłada, że kraj ma status państwa nuklearnego. Według północnokoreańskiego MSZ dalsza rozbudowa potencjału nuklearnego kraju jest „najbardziej odpowiedzialnym i właściwym wyborem” dla utrzymania pokoju i bezpieczeństwa w regionie.
Jak zwróciła uwagę agencja Yonhap, oświadczenie Pjongjangu może świadczyć o dystansowaniu się władz Korei Północnej od ewentualnego dialogu.
Polecamy również: Korea Północna i Rosja zacieśniają sojusz informacyjny. Wspólna ofensywa propagandowa przeciw Zachodowi – XYZ
Źródło: PAP