Inflacja znów przyspiesza. Trzy czynniki mogą podbić ceny w kolejnych miesiącach
Inflacja w sierpniu wyniosła 3,4 proc. r/r, wynika z szybkiego szacunku GUS. To wyraźnie wyżej niż w lipcu, kiedy było to 3 proc. To też więcej niż spodziewali się analitycy rynkowi. Konsensus prognoz zakładał wzrost o 3,1 proc.
Skąd zatem taki wzrost? Na to złożyło się kilka czynników. Najważniejszym są wysokie ceny ropy naftowej, co przekłada się na ceny paliw. W sierpniu wzrosły one o 24,2 proc. r/r.
Warto jednak pamiętać, że od 17 do 31 sierpnia obowiązuje program CPN 2.0, czyli okrojona wersja wcześniejszego Ceny Paliw Niżej (CPN). W jego ramach rząd wprowadził obniżoną, 8-proc. stawkę VAT na paliwa i ustalił ceny maksymalne. To nieco obniżyło ceny paliw. Efekt może jednak nie być w pełni widoczny we wstępnych danych o inflacji, bo w przypadku wstępnego szacunku GUS zbiera dane zwykle do 22. dnia miesiąca. Możliwe zatem, że w oficjalnych danych nastąpi lekka rewizja cen paliw w dół.
Kolejnym czynnikiem, który odpowiadał za wyższą inflację, był wzrost cen gazu i energii elektrycznej. Wyniósł 4,1 proc. w ujęciu r/r. To – podobnie jak wyższe ceny ropy – jest związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie. W sierpniu cena gazu na giełdzie w Holandii, która jest wykorzystywana jako benchmark dla cen w Europie, wzrosła do poziomu 70 euro za MWh, najwyższego poziomu od końca 2022 r.
Z kolei czynnikiem, który obniżył wzrost cen w gospodarce, był spadek cen żywności, który w sierpniu wyniósł 0,9 proc. r/r. Był on znacznie wyższy niż przed miesiącem. To ta pozytywna niespodzianka, wynikająca głównie z obniżenia cen płodów rolnych. Kolejny miesiąc z rzędu dosyć wyraźnie obniżyło to inflację.
Optyka XYZ
Na horyzoncie widoczne są czynniki, które niestety mogą podbić inflację w kolejnych miesiącach.
Po pierwsze, deflacja w obszarze żywności przeminie. Po drugie, wciąż utrzymują się ceny ropy naftowej i gazu, co bezpośrednio wynika z blokady cieśniny Ormuz. Według danych AXSMarine oraz WTO, w sierpniu przez cieśninę nie przepłynął żaden tankowiec z gazem LNG, a ruch tankowców z ropą odbywał się tylko w pojedyncze dni. Po trzecie, rząd nie planuje przedłużenia programu CPN po sierpniu.
Możliwe, że w kolejnych miesiącach trzeba będzie się przyzwyczaić do inflacji wyraźnie powyżej 3, a może nawet 4 proc.