Tydzień pod znakiem gigantów. Allegro i LPP odsłonią karty, a banki centralne podejmą ważne decyzje
To będzie intensywny tydzień na rynkach. W Polsce poznamy kluczowe dane makroekonomiczne, a trzy giełdowe giganty pokażą wyniki. Na świecie uwagę inwestorów skupią decyzje banków centralnych USA, Wielkiej Brytanii i Japonii. Jednocześnie rynki wciąż nerwowo spoglądają na Bliski Wschód.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie będą najważniejsze w tym tygodniu wydarzenia na światowych rynkach.
- Jakie będą najważniejsze wydarzenia dla inwestorów w Polsce.
- Jakie spółki opublikują wyniki na GPW.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
W tym tygodniu wyniki pokażą trzy blue chipy z warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Jako pierwsza, we wtorek, zrobi to PGE. Spółka ma za sobą mocne dwa tygodnie. Od początku września jej akcje zyskały ponad 27 proc.
W czwartek poznamy za to wyniki Allegro i LPP.
Konsensus rynkowy zakłada, że LPP wypracowało w II kwartale 684 mln zł zysku netto. Rok temu było to 467 mln zł. Podając szacunkowe wyniki, odzieżowy gigant przekazał, że „zysk operacyjny w II kwartale wzrósł o ponad 40 proc. r/r, a zysk netto rósł w zbliżonym tempie”.
Kwartalne raporty opublikują także Ryvu, Selvita, Archicom, Captor, Mabion czy Huuuge.
Na rynku obligacji ważna będzie środowa aukcja sprzedaży obligacji skarbowych. W miesięcznym planie Ministerstwo Finansów podawało, że zaoferuje papiery za 7-12 mld zł.
Ważne dane na radarze polskich inwestorów
Inwestorów będą interesować także ważne dane, które pojawią się w tym tygodniu.
W poniedziałek Narodowy Bank Polski opublikuje lipcowe dane o bilansie płatniczym. Konsensus rynkowy zakłada 2,2 mld euro deficytu na rachunku obrotów bieżących. Zdaniem ekonomistów eksport w ujęciu rocznym wzrósł w lipcu o 8 proc., a import o 10,3 proc.
„W danych o bilansie płatniczym prawdopodobnie zobaczymy drugi miesiąc z rzędu deficytu obrotów bieżących wyraźnie powyżej 2 mld euro. Spodziewamy się stopniowego rozszerzania nierównowagi handlowej w kolejnych miesiącach” – prognozują ekonomiści Erste BP.
We wtorek Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawi dane o inflacji konsumenckiej (CPI). Z kolei w środę Narodowy Bank Polski przedstawi informacje o inflacji bazowej.
„Oczekujemy potwierdzenia inflacji w sierpniu na poziomie 3,4 proc. r/r. Spory udział w tym wyniku miał odnotowany przez GUS wzrost cen paliw o ok. 5 proc. m/m, ale w górę poszła też zapewne inflacja bazowa” – wskazują ekonomiści Erste BP.
W piątek polscy inwestorzy poznają odczyty dotyczące produkcji przemysłowej.
W ciągu tygodnia Ministerstwo Finansów powinno opublikować szacunkowe dane o wykonaniu budżetu państwa po sierpniu. Zwykle resort robi to 15. dnia każdego miesiąca. Po lipcu 2026 r. deficyt wynosił ok. 141,1 mld zł.
Agencja Moody’s opublikuje rating Polski
Wieczorem w piątek poznamy wynik przeglądu polskiego ratingu przez Moody’s.
„Agencja Moody’s – podobnie jak Fitch – rok wcześniej zmieniła perspektywę polskiego ratingu na negatywną. Prawdopodobieństwo pogorszenia polskiego ratingu wzrosło w naszej ocenie po prezentacji projektu budżetu bez śladu konsolidacji fiskalnej” – oceniają ekonomiści Erste BP.
Dodają, że warto odnotować, że Moody’s ocenia Polskę o oczko wyżej niż Fitch i S&P, co zdaje się zwiększać ryzyko downgrade’u. Ekonomiście Erste BP nie mają jednak silnego przekonania, czy nastąpi to już w tej rundzie, czy dopiero w następnym roku.
Tydzień banków centralnych
Oczy inwestorów na światowych rynkach będą skupione na bankach centralnych.
Rezerwa Federalna USA będzie musiała w środę podjąć decyzję ws. stóp procentowych. Wbrew oczekiwaniom Donalda Trumpa szala przechyla się na korzyść podwyżki stóp. To efekt publikacji danych o inflacji w Stanach Zjednoczonych, a także rosnących cen paliw.
– Wynik inflacji bazowej w połączeniu z gwałtownym wzrostem cen energii i utrzymującymi się napięciami z Iranem praktycznie gwarantuje podwyżkę stóp procentowych przez Fed w tym tygodniu. Po pięciu latach inflacji przekraczającej docelowy poziom decydenci prawdopodobnie dojdą do wniosku, że do przywrócenia stabilności cenowej potrzebna będzie więcej niż jedna podwyżka – ocenia Seema Shah, główna strateg ds. globalnych w firmie Principal Asset Management.
Decyzja o stopach procentowych powinna zapaść także w Japonii, Wielkiej Brytanii i Czechach.
Bank Japonii najprawdopodobniej także podniesie stopy procentowe. Podwyżka wyniesie 25 pkt proc.
„Decydenci mogą też zasygnalizować szybsze zacieśnianie polityki pieniężnej w przyszłości, jeśli presja cenowa zwiększy ryzyko przekroczenia celu inflacyjnego” – podaje Reuters.
Podwyżka do 1,25 proc. spowodowałaby, że stopa referencyjna Banku Japonii osiągnęłaby poziom niespotykany od 31 lat. Niektórzy obawiają się jednak mocniejszej podwyżki o 50 pkt proc., bo rynki w pełni uwzględniły już wrześniową podwyżkę stóp. Taki scenariusz wydaje się jednak mniej prawdopodobny.
W przypadku Banku Anglii rynek spodziewa się utrzymania stóp procentowych. Ekonomiści ankietowani przez agencję Reuters oceniają, że bank utrzyma stopę na poziomie 3,75 proc. co najmniej do połowy 2027 r. Ekonomiści twierdzą, że wyższe ceny energii wynikające z trwającej wojny USA i Izraela przeciwko Iranowi mogą jeszcze bardziej opóźnić perspektywę obniżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii, do końca 2027 r. Tymczasem rynki finansowe wyceniają trzy podwyżki stóp procentowych do połowy 2027 r., począwszy od listopada.
Bliski Wschód wciąż kluczowy
Inwestorzy pozostają mocno wyczuleni na informacje z rynków surowców, a tym samym z Bliskiego Wschodu, który jest kluczowy dla dostaw ropy i LNG. Poniedziałek to 199. dzień wojny USA i Izraela z Iranem. Obie strony kontynuują sporadyczne ostrzały.
Tymczasem ceny ropy mocno rosną po tym, jak Arabia Saudyjska zamknęła ropociąg Wschód-Zachód po ataku dronów. Grozi to utratą 4 proc. światowych dostaw.
Pod znakiem zapytania stoi sytuacja w cieśninie Bab al-Mandab, która służyła Saudyjczykom do omijania cieśniny Ormuz. Pod koniec minionego tygodnia jemeńscy rebelianci Huti zajęli strategiczne punkty w cieśninie, de facto przejmując kontrolę nad żeglugą między Morzem Czerwonym a Morzem Arabskim.
– To game changer. Zmienia to układ sił i daje Iranowi i Hutim znacznie większą przewagę geopolityczną i geoekonomiczną nad Arabią Saudyjską, krajami Zatoki Perskiej, Stanami Zjednoczonymi oraz światowym handlem – powiedział analityk ds. Bliskiego Wschodu Fawaz Gerges, cytowany przez Reutera.
„Arabia Saudyjska i jej sąsiedzi stoją przed trudnym wyborem: ponosić rosnące koszty czy dążyć do porozumienia z Teheranem” – ocenia agencja.
Główne wnioski
- Wyniki spółek z GPW: We wtorek raport pokaże PGE, której akcje od początku września wzrosły o ponad 27 proc. W czwartek wyniki opublikują Allegro i LPP.
- Kluczowe dane z Polski: Inwestorzy będą śledzić dane o bilansie płatniczym, inflacji CPI, inflacji bazowej, produkcji przemysłowej oraz wykonaniu budżetu państwa po sierpniu. Dodatkowo w piątek agencja Moody’s przedstawi wynik przeglądu ratingu Polski, co może mieć znaczenie dla oceny kondycji finansów publicznych.
- Banki centralne i Bliski Wschód: Najważniejszym wydarzeniem globalnym będzie decyzja Fed ws. stóp procentowych, a także posiedzenia banków centralnych Japonii, Wielkiej Brytanii i Czech. Rynki pozostają też wrażliwe na sytuację na Bliskim Wschodzie: wzrost cen ropy, problemy z transportem surowców oraz napięcia wokół cieśniny Bab al-Mandab zwiększają ryzyko dla światowych dostaw energii i inflacji.
Źródło: PAP, Reuters, XYZ



