VeloBank planuje coroczne emisje obligacji. Chce też zdobyć rating

VeloBank chce raz w roku przeprowadzać emisje obligacji – zadeklarował członek zarządu VeloBanku Tomasz Kubiak. Dodał, że bank zamierza pozyskać rating kredytowy w 2027 r. i zapewnił, że „spółka rozwija się zgodnie ze strategią, a otoczenie makro jest sprzyjające”.

Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu VeloBank zadebiutował na rynku długu. Bank zebrał 500 mln zł z emisji obligacji kapitałowych przy popycie na 700 mln zł. Przekroczyło to oczekiwania zarządu.

– Wyszło rewelacyjnie. Wstępnie planowaliśmy wolumen na poziomie około 300 mln zł, natomiast odzew rynku był taki, że raczej powinno to być około 500 mln zł [...] Byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni tym popytem – zapewnił Tomasz Kubiak, członek zarządu ds. finansowych VeloBanku.

Jak dodał, VeloBank będzie regularnie wracał na rynek długu.

– Myślę, że emisje w podobnej skali będziemy chcieli powtarzać w kolejnych latach. Chcemy przeprowadzać raz w roku tego typu emisje, jednak w tym roku już jej nie planujemy. Będziemy wychodzić albo z instrumentami MREL-owymi, albo pożyczkami podporządkowanymi. Będzie to oczywiście zależało też od potrzeb i warunków rynkowych – skomentował Tomasz Kubiak.

Wskazał też, że bank ma bezpieczne współczynniki kapitałowe i ryzyka. Wskaźnik TCR jest powyżej 14 proc., a wskaźnik NPL wynosi około 4 proc.

Rating, strategia i sprzyjające otoczenie

– Będziemy też chcieli pozyskać rating, teraz ruszamy z tym procesem. Możliwe, że w przyszłym roku już będziemy go mieli – zapowiedział członek zarządu.

Zgodnie ze strategią na lata 2026-2028 VeloBank chce, by liczba jego klientów wzrosła do 2028 r. z 1,7 mln do 2,7 mln osób. Wartość portfela kredytowego ma wzrosnąć do 43 mld zł. Tymczasem wskaźnik ROE ma pozostać na poziomie 19 proc., a wskaźnik kosztów do dochodów ma spaść do 47 proc.

– Bank rozwija się w tempie założonym w strategii. Planujemy prawie podwojenie portfela kredytowego, ale oczywiście część tego wzrostu będzie wynikać z przejęcia aktywów części detalicznej Citi Handlowego – powiedział Tomasz Kubiak.

Polecamy: „Wyszedłem z pracy o 3, wróciłem o 7”. Szef VeloBanku o kulisach fuzji z Citi i krytyce w sieci

Zgodnie z planami istotnym obszarem wzrostu banku ma być również segment private banking i wealth management.

– Otoczenie makro nam sprzyja, stopy procentowe też się ustabilizowały, co wspiera rentowność banku. Rynek jest jednak bardzo konkurencyjny, zwłaszcza w produktach dla małych i średnich przedsiębiorstw czy w kredytach gotówkowych – dodał Tomasz Kubiak.

Jednocześnie jednak bank prowadzi grupowe zwolnienia. Mają objąć niemal 1 tys. osób i potrwać do marca 2027 r.

Całość akcji VeloBanku posiada Promontoria Holding 418 B.V. To prywatna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Baarn w Królestwie Niderlandów, która jest kontrolowana przez fundusze zarządzane przez Cerberus Capital Management.

Źródło: PAP