Cztery wnioski o areszt ws. bezpodstawnego zaniżania cen paliw Orlenu

Prokurator skierował do sądu wnioski o tymczasowe aresztowanie czterech z pięciu osób zatrzymanych w śledztwie dotyczącym bezpodstawnego zaniżania cen paliw – poinformował w środę prokurator krajowy Dariusz Korneluk.

Prokurator krajowy został zapytany w środę na antenie TVN24, czy w sprawie dotyczącej Orlenu prokuratura wystąpiła o zastosowanie aresztu lub innych środków zapobiegawczych.

– Dzisiaj prokurator skierował cztery wnioski o zastosowanie środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania wobec czterech osób. Zatrzymanych zostało pięć osób, natomiast wobec jednej zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze – powiedział Korneluk.

Polecamy również: 17–20 mld zł potencjalnych szkód w Orlenie. Balczun o planach dla największych spółek państwa – XYZ

Bezpodstawne zaniżenie cen paliw Orlenu

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zatrzymała pięciu byłych i obecnych menedżerów Orlenu, w tym byłego członka zarządu spółki z lat 2018-2024 Michała R. Przedstawiono im zarzuty w śledztwie dotyczącym bezpodstawnego zaniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 r.

Zdaniem prokuratury miało dojść do bezpodstawnego zaniżania cen paliw w okresie kampanii wyborczej wyborów parlamentarnych. Niższe ceny miały również obniżyć inflację, co miało wzmocnić pozycję PiS w wyborach.

Wśród nich nie ma Daniela Obajtka, a minister sprawiedliwości na razie nie wystąpił o uchylenie jego immunitetu. Zatrzymanym grozi kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.

Żurek: Nie było przesłanek, które uzasadniłyby taki ruch

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek ocenił, że doszło do bezprawnego obniżenia cen paliw. Jak wskazał, ich poziom powinien wynikać z sytuacji rynkowej w kraju i za granicą, a w tym przypadku, jego zdaniem, nie istniały przesłanki uzasadniające obniżkę.

– Doszło do celowej i bezpodstawnej manipulacji cenami paliw w celu ich obniżenia. Nie było przesłanek, które uzasadniałyby taki ruch – powiedział minister.

Dodał, że w spółce takiej jak Orlen decyzje tego rodzaju powinny być podejmowane zgodnie z obowiązującymi procedurami wewnętrznymi. Według Żurka w tym przypadku mogło dojść również do naruszenia tych procedur.

– Kwota strat jest gigantyczna. Biegli oszacowali ją na 4,1 mld zł – powiedział minister.

Polecamy również: Pożyczka dla siebie i lukratywny program motywacyjny. Tak tłumaczy się zarząd 4Mass – XYZ

Źródło: PAP