PEJ reagują na zarzuty NIK. Wyjaśniają, co dzieje się z kluczową inwestycją energetyczną w kraju

Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) odniosły się do wyników kontroli Najwyższej Izby Kontroli dotyczącej realizacji polskiego programu jądrowego. Spółka zapewnia, że część zaleceń NIK została już wdrożona, a kolejne są realizowane. Podkreśla również, że jedno z kluczowych ryzyk wskazanych przez kontrolerów, dotyczące zgody Komisji Europejskiej na pomoc publiczną, nie wystąpiło.

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała 16 października 2026 roku wyniki kontroli realizacji Programu Polskiej Energetyki Jądrowej. Badanie obejmowało okres od 2020 roku do 30 września 2024 roku. Według PEJ wiele uwag zawartych w raporcie odnosi się zatem do wcześniejszych etapów przygotowania inwestycji.

Spółka podkreśla, że podczas kontroli współpracowała z NIK, przekazując wymagane dokumenty, informacje i wyjaśnienia. Jednocześnie jeszcze przed zakończeniem postępowania rozpoczęła wdrażanie części rekomendacji. Jak zapewnia, kolejne działania naprawcze są sukcesywnie realizowane.

PEJ wskazują również, że nadrzędnym celem pozostaje budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce zgodnie z wymaganiami bezpieczeństwa, harmonogramem i założeniami finansowymi. Inwestycja ma być przy tym prowadzona z ograniczeniem jej wpływu na otoczenie, w tym lokalne społeczności.

PEJ: Kluczowe ryzyko wskazane przez NIK nie wystąpiło

W odpowiedzi na raport NIK Polskie Elektrownie Jądrowe zwracają uwagę na kwestię finansowania inwestycji. Kontrolerzy wskazali bowiem ryzyko nieuzyskania w zakładanym terminie decyzji Komisji Europejskiej dotyczącej zgodności pomocy publicznej z unijnym rynkiem wewnętrznym.

Jak podkreśla spółka, ryzyko to ostatecznie się nie zmaterializowało. Komisja Europejska zatwierdziła pomoc publiczną dla projektu pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.
PEJ przypominają także o przeprowadzonej w 2024 roku misji Integrated Nuclear Infrastructure Review (INIR). Była ona realizowana przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA). Według spółki eksperci agencji pozytywnie odnieśli się do podejmowanych działań oraz dążenia do wdrażania międzynarodowych standardów branży jądrowej.

Współpraca PEJ z MAEA ma charakter ciągły. Przedstawiciele agencji regularnie odwiedzają spółkę i monitorują przygotowania do realizacji inwestycji.

Budowa elektrowni jądrowej. Prokuratoria Generalna uczestniczy w negocjacjach

W swoim stanowisku PEJ zwracają również uwagę na współpracę z Prokuratorią Generalną RP. Trwa ona od sierpnia 2024 roku i ma zabezpieczać interesy zarówno inwestycji, jak i Skarbu Państwa.

Prokuratoria uczestniczyła już w negocjacjach umowy EDA (Engineering Development Agreement), dotyczącej prac projektowych i inżynieryjnych. Podobne rozwiązanie zastosowano podczas przygotowań do zawarcia kontraktu EPC (Engineering, Procurement, Construction), obejmującego projektowanie, dostawy i budowę elektrowni.

Jak informują PEJ, negocjacje z wykonawcą trwają, a kolejne elementy przyszłej współpracy są stopniowo uzgadniane. Zaangażowanie Prokuratorii ma zapewnić odpowiednie zabezpieczenie prawne i kontraktowe przedsięwzięcia.

Westinghouse i Bechtel realizują projekt. Harmonogram obejmuje ponad 25 tys. zadań

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w gminie Choczewo na Pomorzu. PEJ realizują inwestycję we współpracy z amerykańskim konsorcjum Westinghouse-Bechtel.

NIK w raporcie napisała, że przed podjęciem uchwały Rady Ministrów o wyborze dostawcy technologii dla pierwszej elektrowni jądrowej nie został opracowany model finansowo-biznesowy PPEJ.

Spółka podkreśla, że obaj partnerzy dysponują doświadczeniem zdobytym przy realizacji dużych projektów infrastrukturalnych, w tym elektrowni jądrowej Vogtle w amerykańskim stanie Georgia.

Według PEJ doświadczenia wykonawców oraz wnioski z wcześniejszych etapów przygotowań zostały wykorzystane przy opracowaniu obowiązującej umowy EDA.
Jednym z kluczowych elementów zarządzania inwestycją pozostaje szczegółowy harmonogram projektu. Obecnie obejmuje on ponad 25 tys. zadań i jest systematycznie rozwijany wraz z postępem prac.

Spółka zaznacza, że umowa EDA przewiduje aktualizację harmonogramu. Określa także terminy dostarczania najważniejszych produktów kontraktowych. Ich niedotrzymanie może skutkować naliczeniem kar umownych.

PEJ przekonują, że przyjęte mechanizmy pozwalają kontrolować postępy projektu i skuteczniej zarządzać ryzykiem opóźnień.

Jednocześnie szczegółowe warunki komercyjne zawieranych kontraktów pozostają objęte tajemnicą handlową. Według spółki jest to zgodne z międzynarodową praktyką w sektorze energetyki jądrowej.

Przeczytaja także: Westinghouse złożył wstępne zlecenia

Polskie Elektrownie Jądrowe przygotowują nową strategię kadrową

Jednym z obszarów objętych zaleceniami NIK jest zarządzanie zasobami ludzkimi. NIK poinformowałaa, że terminowej realizacji inwestycji nie sprzyjały częste roszady personalne. Zagadnienia związane z energetyką jądrową nadzorowało w kontrolowanym okresie czterech ministrów klimatu i środowiska oraz minister przemysłu, a funkcję pełnomocnika ds. strategicznej infrastruktury energetycznej sprawowało sześć osób. Również sześć kolejnych osób pracowało na stanowisku prezesa PEJ.

PEJ informują, że opracowują strategię, która ma uporządkować kluczowe procesy kadrowe.

Dokument obejmie m.in. rekrutację, szkolenia, rozwój i utrzymanie pracowników oraz współpracę z sektorem edukacyjnym. W przygotowaniu wewnętrznych rozwiązań spółka korzysta również z doświadczeń doradców uczestniczących wcześniej w zagranicznych projektach jądrowych.

PEJ podkreślają, że realizacja inwestycji podlega bieżącemu nadzorowi. Informacje o postępach prac trafiają do zarządu, rady nadzorczej oraz Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, który sprawuje nadzór właścicielski nad spółką w ramach Ministerstwa Energii.

Raportowanie obejmuje także identyfikowane ryzyka oraz działania służące ograniczaniu prawdopodobieństwa ich wystąpienia i potencjalnych skutków.

Zagraniczne kontrakty i polskie przepisy. PEJ wyjaśniają zasady współpracy

Spółka odnosi się również do kwestii udziału zagranicznych wykonawców w budowie elektrowni jądrowej. Jak wyjaśnia, na polskim rynku nie ma obecnie podmiotów dysponujących technologią, wiedzą i doświadczeniem pozwalającymi na samodzielną realizację tak złożonej inwestycji.

Z tego powodu część kontraktów będzie oparta na międzynarodowych standardach stosowanych przy dużych projektach infrastrukturalnych. PEJ zaznaczają jednak, że rozwiązania te muszą być dostosowane do polskiego porządku prawnego.

Spółka prowadzi również bieżące konsultacje z instytucjami nadzorującymi bezpieczeństwo techniczne i jądrowe, w tym Urzędem Dozoru Technicznego oraz Państwową Agencją Atomistyki.

Konsorcjum Westinghouse-Bechtel jest zobowiązane do przekazywania dokumentacji technicznej zgodnej z wymaganiami polskiego prawa.

PEJ zapewniają ponadto, że korzystanie z usług międzynarodowych firm doradczych i kancelarii prawnych ma zapewniać odpowiedni poziom przygotowania inwestycji przy jednoczesnej kontroli kosztów. Współpraca z tymi podmiotami ma opierać się na zasadach umożliwiających ocenę jakości, zakresu i rzetelności wykonywanych prac.

Spółka podtrzymuje, że sukcesywne wdrażanie rekomendacji NIK, rozwój struktur organizacyjnych oraz współpraca z międzynarodowymi partnerami mają służyć sprawnej i bezpiecznej realizacji pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.