Czarna sesja giełdowa w USA. Mocna wyprzedaż i najgorszy dzień od kwietnia 2025 r.

W czwartek akcje na Wall Street gwałtownie spadły, niwelując wcześniejsze zyski po wyborach parlamentarnych w USA. Inwestorzy przyspieszyli tempo odchodzenia od akcji spółek technologicznych z obawy przed spowolnieniem budowy centrów danych. Wszystkie trzy główne indeksy zanotowały najgorszy dzień od kwietnia 2025 r.

W czwartek 5 listopada na zamknięciu:

  • Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 3,44 proc., czyli o 1833 punkty, i wyniósł 51523,06 pkt.
  • S&P 500 na koniec dnia stracił 4,36 proc. i wyniósł 7353,73 pkt.
  • Nasdaq Composite zniżkował o 5,52 proc. do 24315 pkt. Indeks wszedł w strefę korekty, notując ponad 10 proc. spadku poniżej rekordu ustanowionego miesiąc wcześniej.

Akcje spółek powiązanych z branżą sztucznej inteligencji, a w szczególności z branżą chipów i centrów danych, spadły drugi dzień z rzędu.

Centra danych mogą powstawać wolniej, rosną obawy o tempo wzrostu branży AI

Wśród komentarzy pojawiają się tezy, że wyprzedaż jest związana ze zwycięstwem demokratów w obu izbach Kongresu, a także w kluczowych wyborach gubernatorskich, co może spowolnić rozwój centrów danych .Jednym z głównych tematów kampanii było to, by mieszkańcy również czerpali korzyści z tych uciążliwych dla lokalnych społeczności inwestycji

Senator Bernie Sanders z Vermont, jeden z czołowych przedstawicieli socjalistycznego skrzydła amerykańskiej polityki, który zasiada w Senacie wraz z demokratami, wezwał do wprowadzenia krajowego moratorium na centra danych.

W poście opublikowanym w środę wieczorem w serwisie X Sanders napisał: „Amerykanie nie chcą, aby oligarchowie big tech niszczyli środowisko, pozbawiali miejsc pracy i zagrażali przyszłości ludzkości”.

Inni komentujący wskazują na coraz większe wątpliwości, czy branża zdoła dowieść także inne swoje obietnice, gdy na przykład już w październiku w mocne tarapaty finansowe wpadł stawiający centra danych CoreWeave.

Akcje spółek neocloud również spadły w czwartek, w tym CoreWeave stracił kolejne 11 proc. W ciągu miesiąca spółka utraciła już ponad połowę swojej giełdowej wartości.

Również publikacja prospektu emisyjnego Anthropic mogła ostudzić rozgrzane nastroje. Wynika z niego, że spółka nie tylko będzie gorzej sobie radzić, ale wręcz prawdopodobnie przestanie istnieć z powodu ciężaru zadłużenia, jeśli nie zrealizuje się obietnica, że AI zmieni całą gospodarkę, a Anthropic będzie głównym motorem tego procesu.

Czytaj także: Dług Anthropicu ma śmieciowy rating. Rosną obawy o finanse gwiazdy boomu AI

Sektor półprzewodników z najgorszym dniem od marca 2020 r.

Producenci chipów Broadcom i Nvidia spadli po około 9 proc. w czwartek, podczas gdy akcje firmy Oracle, zajmującej się oprogramowaniem, spadły o 7 proc.

Kolejna spółka z branży chipów, Qualcomm, odnotowała zyski w trzecim kwartale przewyższające szacunki, ale akcje koncernu spadły o 10 proc. z powodu słabszych od oczekiwań prognoz zysków.

Fundusz ETF iShares Semiconductor (SOXX) spadł o ponad 10 proc., co oznacza najgorszy dzień od wybuchu epidemii Covid-19 w marcu 2020 r.

– Inwestorzy odsuwają się, dopóki nie zrozumieją lepiej implikacji wyborów parlamentarnych, w szczególności w odniesieniu do cyklu inwestycyjnego w dziedzinie sztucznej inteligencji, co jest największym impulsem ekonomicznym, jaki mieliśmy w ciągu ostatnich, nazwijmy to, trzech lat – powiedział Tim Holland, dyrektor ds. inwestycji w Orion.

– Istnieje teraz prawdopodobieństwo, że dwuletnie intensywne wsparcie administracji Trumpa dla rozwoju AI zostanie w pewnym stopniu ograniczone, ponieważ obecna administracja pomijała wiele istotnych aspektów związanych z tym sektorem. Można przypuszczać, że tak agresywna rozbudowa infrastruktury AI zostanie poddana dokładniejszej analizie – wskazywała Ipek Ozkardeskaya, starsza analityczka w Swissquote Bank.

„Odejście inwestorów od spółek produkujących chipy odzwierciedla rosnące obawy dotyczące tempa i finansowania wydatków na sztuczną inteligencję, co wynika z ryzyka zaostrzenia regulacji po »niebieskiej fali«, mimo że wyniki finansowe pozostają odporne, a wyceny uległy wyraźnej korekcie” – napisał w raporcie Chris Murphy, współkierownik działu strategii instrumentów pochodnych w Susquehanna International Group.

Czwartkowa wyprzedaż w USA dotyczy także szerszego rynku

Wyprzedaż dotyczyła rozlała się na szerszy rynek. Akcje giganta przemysłowego Caterpillar spadły o 5 proc. (również buduje centra danych), JP Morgan stracił 4 proc., spadały też notowania m.in. Boeinga czy Nike.

W środę indeks Dow Jones wzrósł o ponad 1500 punktów, notując najlepszy dzień od kwietnia 2025 r., po zdecydowanym zwycięstwie demokratów w wyborach uzupełniających. Indeksy S&P 500 i Nasdaq Composite również wzrosły o ponad 1 proc. Jednak sektory związane ze sztuczną inteligencją znalazły się pod presją, podczas gdy akcje wrażliwe na koniunkturę rosły.

W czwartek poznaliśmy też ważne dane ekonomiczne:

  • Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA wyniosła 189 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 196 tys. wobec 195 tys. poprzednio, po korekcie.
  • Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła zaś 1,718 mln w tygodniu, który skończył się 24 października. Analitycy oczekiwali 1,71 mln wobec zanotowanych poprzednio 1,695 mln, po korekcie z 1,701 mln.

Źródło: PAP, XYZ

Czytaj także: To nieprawda, że Europa nie umie w AI. Oto spółki, które zyskują na boomie na sztuczną inteligencję