Iran zaatakował amerykańskie bazy w Kuwejcie
Iran zaatakował bazy amerykańskie w Kuwejcie. Zignorował groźby Donalda Trumpa, że USA są gotowe „w każdej chwili” zaatakować Iran. Jest to kolejny z serii ataków na linii USA–Iran po miesięcznej przerwie.

Siły zbrojne Kuwejtu podały, że doszło do ataków rakietowych i dronowych na bazy amerykańskie w kraju. O ataku poinformowała również irańska telewizja państwowa.
Wznowienie ataków po miesięcznej przerwie
Po miesięcznej przerwie doszło do wznowienia działań zbrojnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. W niedzielę i we wtorek wieczorem amerykańska armia przeprowadziła ataki na cele w Iranie, w tym na obiekty należące do Strażników Rewolucji Islamskiej.
W drugim ataku zginęło 19 osób, w tym irańscy żołnierze i cywile. Wśród ofiar były także osoby uczestniczące w weselu. Według lokalnych władz cztery osoby zginęły, a blisko 70 zostało rannych w wyniku uderzenia w pobliżu uroczystości.
Amerykańska armia nie odniosła się bezpośrednio do zarzutów dotyczących ataku na uczestników wesela. Oświadczyła jedynie, że „w odróżnieniu od Strażników nigdy nie bierze na cel cywilów”.
W środę władze Iranu poinformowały z kolei o atakach na amerykańskie cele w Jordanii, Iraku i Bahrajnie.
Polecamy również: Trzy kosmiczne spółki z UMK w mniej niż rok. Toruń znów patrzy w kosmos – XYZ
Źródło: PAP