Donald Trump leci do Chin na spotkanie z Xi Jinpingiem. W delegacji USA szefowie gigantów
Prezydent USA Donald Trump wyruszył na dwudniową wizytę w Chinach, podczas której ma spotkać się z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. To pierwsza wizyta prezydenta USA w Chinach od 2017 r.
Trump ma wylądować w Pekinie w środę ok. godz. 14 czasu polskiego (ok. godz. 20 czasu lokalnego). W czwartek rano weźmie udział w ceremonii powitalnej i spotkaniu dwustronnym z Xi, po południu zwiedzi z nim Świątynię Nieba, a wieczorem weźmie udział w bankiecie państwowym. W piątek rano Trump weźmie udział w dwustronnym kameralnym przyjęciu przy herbacie i lunchu roboczym z Xi, po czym wyruszy w drogę powrotną. Oficjalny plan wizyty nie przewiduje obecnie konferencji prasowej.
W skład amerykańskiej delegacji wchodzą nie tylko przedstawiciele administracji. Do Chin lecą także prezesi amerykańskich koncernów. Jak podaje Biały Dom, Trump chce omówić z Chinami utworzenie rady ds. inwestycji i rady ds. handlu – wskazuje „The New York Times". Dziennik opublikował udostępnioną mediom przez administrację Trumpa listę przedstawicieli koncernów, którzy udadzą się do Chin. Zgodnie z nią w skład amerykańskiej delegacji wchodzą:
- Tim Cook (Apple)
- Larry Fink (BlackRock),
- Stephen Schwarzman (Blackstone),
- Kelly Ortberg (Boeing),
- Brian Sikes (Cargill),
- Jane Fraser (Citi),
- Jim Anderson (Coherent),
- Larry Culp (GE Aerospace),
- David Solomon (Goldman Sachs),
- Jacob Thaysen (Illumina),
- Michael Miebach (Mastercard),
- Dina Powell McCormick (Meta),
- Sanjay Mehrotra (Micron),
- Jensen Huang (Nvidia),
- Cristiano Amon (Qualcomm),
- Elon Musk (Tesla),
- Ryan McInerney (Visa).
Podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem do ChRL, Trump wielokrotnie podkreślał, że ma „świetne relacje” z Xi i że „tak pozostanie”. Zapewnił, że jeszcze w tym roku chiński przywódca złoży w USA rewizytę. Amerykański prezydent wskazał także, że ma z chińskim liderem „wiele do omówienia”, ale wbrew wcześniejszym zapowiedziom jego zespołu nie będzie skupiał się na wojnie z Iranem.
– Nie powiedziałbym, by Iran był jedną z rzeczy do omówienia, bo mamy Iran pod kontrolą. Nie potrzebujemy pomocy z Iranem – powiedział Trump.
Ważnym tematem będzie kwestia Tajwanu. Trump zapowiadał, że będzie rozmawiał z Xi o jego żądaniu wstrzymania sprzedaży broni do Tajwanu. Po tym, jak w grudniu administracja Trumpa ogłosiła rekordowy pakiet broni dla Tajwanu warty ponad 11 mld dolarów, Trump wstrzymał tę transakcję ze względu na protest Chin, które groziły odwołaniem szczytu.
Szef Pentagonu Pete Hegseth, który dołączy do Trumpa w Chinach, sugerował we wtorek w Senacie, że prezydent nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Przesłania broni Tajwanowi domagają się kongresmeni z obydwu partii.
Źródło: PAP/XYZ