Donald Trump znów grozi Iranowi: wtorek będzie dniem mostów i elektrowni
Donald Trump po raz kolejny żąda od Iranu otwarcia cieśniny Ormuz. Tym razem grozi zniszczeniem elektrowni i mostów. Ostrzega też „szalonych drani”, że „będą żyli w piekle”.
„Wtorek będzie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Czegoś takiego jeszcze nie było. Otwórzcie tę pier... cieśninę, wy szaleni dranie, albo będziecie żyli w piekle” – napisał prezydent USA na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
To pokłosie wczorajszego ultimatum, które Donald Trump także zamieścił w sieci. Napisał wtedy, że Teheran ma 48 godzin, by albo zawrzeć porozumienie, albo otworzyć cieśninę Ormuz. Ultimatum mija o godz. 2 w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego.
Iran tymczasem nie zamierza się ugiąć i grozi, że zamieni region w piekło. – Iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie – powiedział rzecznik armii.
Donald Trump do tej pory wysyłał sprzeczne sygnały. Najpierw groził potężnymi zniszczeniami, potem jednak wycofywał się z gróźb, twierdząc, że trwają rozmowy, a porozumienie jest blisko.
Wojna trwa od 28 lutego, gdy izraelskie i amerykańskie siły zaatakowały Iran. Teheran zamknął wtedy cieśninę Ormuz, czyli kluczowy szlak transportowy ropy z Zatoki Perskiej. To wywołało kryzys paliwowy na świecie.