Drugie podejście NASA do misji Artemis II. Rakieta trafiła już na wyrzutnię

NASA przygotowuje drugie podejście do misji Artemis II. Po odwołanym starcie w lutym rakieta z kapsułą Orion trafiła już na wyrzutnię. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to na początku kwietnia astronauci wyruszą – w pierwszą od 50 lat załogową misję kosmiczną dookoła Księżyca.

Misja Artemis II miała początkowo ruszyć 8 lutego. Jednak podczas symulowanego startu wykryto wyciek płynnego wodoru ze zbiorników, procedurę więc wstrzymano, a rakieta z kapsułą Orion – jak podaje Sky News – wróciła do hangaru. Teraz jednak inżynierowie NASA dokonali niezbędnych poprawek, rakieta trafiła z powrotem na wyrzutnię w centrum Kennedy’ego na Florydzie, a załoga przechodzi kwarantannę przed startem. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to misja ruszy w okresie od 1 do 6 kwietnia.

Załoga misji, troje Amerykanów – Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch oraz Kanadyjczyk, po wyniesieniu na orbitę najpierw sprawdzi wszelkie systemy kapsuły Orion – od podtrzymywania życia, przez łączność aż po nawigację. Dzięki temu, jeśli coś będzie niesprawne, będzie można przerwać misję jeszcze w pobliżu Ziemi. To bowiem pierwszy załogowy lot tego statku kosmicznego Orion.

Potem dopiero Orion ruszy w stronę Księżyca. Astronauci okrążą naturalnego satelitę naszej planety i po 10-dniowej misji wrócą na Ziemię.

W misji NASA udziału nie będzie brała firma SpaceX Elona Muska. Orion składa się bowiem z modułu załogowego, zbudowanego przez Lockheed Martin, połączonego z modułem serwisowym Airbusa. Statek wynoszony jest na orbitę za pomocą rakiety Space Launch System, stworzonej m.in. przez Boeinga.

Kolejne misje Artemis mają sprawić, że człowiek wróci na Księżyc. NASA spieszy się, by wysłać astronautów przed 2030, kiedy to planowana jest chińska załogowa misja na Srebrny Glob.