Ewakuacja statków z Zatoki Perskiej wstrzymana po ataku na statek w Zatoce Omańskiej

Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) poinformowała o wstrzymaniu akcji ewakuacyjnej setek statków i tysięcy marynarzy uwięzionych w Zatoce Perskiej z powodu irańskiej blokady cieśniny Ormuz. Ewakuację wstrzymano po ataku, do którego doszło w czwartek na statek handlowy w Zatoce Omańskiej.

„Poinformowano mnie dziś o ataku w Zatoce Omańskiej na statek, który przepłynął przez Ormuz. Statek ten nie podlegał procedurze ewakuacyjnej IMO. Postanowiłem tymczasowo wstrzymać realizację tej operacji, aby potwierdzić, że niezbędne gwarancje bezpieczeństwa nadal obowiązują dla statków znajdujących się na naszej liście ewakuacyjnej i wszystkich innych w regionie” – przekazał sekretarz generalny IMO Arsenio Dominguez w wydanym w czwartek oświadczeniu.

Uruchomiona we wtorek akcja ewakuacyjna stanowiła dobrowolną opcję dla statków i ich załóg, umożliwiając im wypłynięcie z Zatoki Perskiej dwoma torami wiodącymi przez cieśninę Ormuz – jednym przez wody irańskie i drugim kontrolowanym przez Oman i Stany Zjednoczone.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczył jednak w czwartek, że statki mają przepływać przez cieśninę wyłącznie szlakami wyznaczonymi przez Iran, i przestrzegł przed korzystaniem z alternatywnych tras „ogłoszonych przez inne władze”. IRGC uprzedził, że podejmie działania wobec jednostek, które nie podporządkują się tym instrukcjom.

Statek towarowy trafiony pociskiem w cieśninie Ormuz

Brytyjska agencja bezpieczeństwa morskiego UKMTO poinformowała w czwartek, że w cieśninie Ormuz jeden ze statków towarowych został trafiony pociskiem nieznanego pochodzenia. Nie ma ofiar ani większych szkód.

„Statek towarowy został trafiony w prawą burtę pociskiem o nieznanym pochodzeniu, co spowodowało uszkodzenie mostka. Kapitan nie zgłosił żadnych ofiar ani szkód środowiskowych” – napisała UKMTO w komunikacie.

Do incydentu doszło około 14 km na południowy wschód od miasta Dahit w Omanie.

Amerykański dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na dwóch wysokich rangą urzędników amerykańskich, podał po wydarzeniu, że statek towarowy pływający pod singapurską banderą został zaatakowany przez IRGC.

Ceny ropy nadal spadają

Mimo doniesień o ataku w Zatoce Omańskiej oraz wstrzymaniu ewakuacji, ceny ropy w piątek rano notowały spadki. Surowiec był jednak wyceniany drożej niż w czwartek rano.

W piątek 26 czerwca około godz. 8.25 ropa Brent była wyceniana na 74 dolary za baryłkę. Jej cena spadała o 1,67 proc.

Ropa WTI taniała o 1,68 proc. do 70,71 dolarów za baryłkę.

Źródło: PAP/XYZ