Kolejny problem OPEC. Irak rozważa opuszczenie kartelu

Irak rozważy wszystkie opcje, w tym możliwe opuszczenie grona OPEC, jeżeli kartel nie pozwoli mu na zwiększenie produkcji ropy – informuje Reuters. Byłby duży cios dla organizacji zrzeszającej największych wydobywców surowca na świecie. Już wcześniej jej szeregi opuściły Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Jak przekazała agencja, powołując się na źródła znające iracką politykę naftową, rząd w Bagdadzie liczy na znaczące zwiększenie wydobycia ropy. Kraj ten mierzy się z problemami finansowymi, które zostały spotęgowane zamknięciem cieśniny Ormuz. Dlatego też Irak rozważa wszystkie opcje, w tym opuszczenie OPEC, o ile nie dostanie zielonego światła do zwiększenia produkcji.

Kartel zrzeszający państwa odpowiadające za ok. 40 proc. światowego wydobycia ropy naftowej prowadzi politykę limitów produkcji, aby w ten sposób stymulować ceny na rynku. Na początku czerwca OPEC zdecydowała się zwiększyć dzienne wydobycie o 188 tys. baryłek dla każdego z krajów. Nie oznacza to jednak, że członkowie organizacji mają identyczne pułapy, ponieważ każdy z nich prowadzi produkcję odpowiadającą swoim możliwościom, przeważnie liczonym w milionach baryłek.

Taki sposób prowadzenia biznesu nie odpowiadał jednak wszystkim. Na początku maja szeregi OPEC opuściły ZEA. „Decyzja ta została podjęta po gruntownym przeglądzie polityki produkcyjnej Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz ich obecnych i przyszłych mocy przerobowych, a także mając na uwadze wymogi interesu narodowego i zobowiązanie państwa do skutecznego udziału w zaspokajaniu pilnych potrzeb rynku” – informowały wówczas władze kraju, cytowane przez rp.pl.

Irak jest drugim co do wielkości producentem ropy w OPEC, ustępując jedynie Arabii Saudyjskiej. Ponadto jest to jeden z pięciu krajów założycielskich. Obecnie poza wspomnianymi państwami kartel tworzą: Algieria, Kongo, Iran, Gwinea Równikowa, Gabon, Libia, Wenezuela, Nigeria oraz Kuwejt. Równolegle działa także grupa OPEC+ licząca nie 11, lecz 23 uczestników, w tym Rosję.

Zanim jednak rząd w Bagdadzie podejmie decyzję o wyłamaniu się z organizacji postara się wywrzeć presję na szybsze zwiększanie produkcji. Politycy tego kraju, ani przedstawiciele kartelu nie odpowiedzieli na pytania Reutersa. Agencja zauważa, że niedawno iracki rzecznik Haider al-Aboudi powiedział, że celem jest zwiększenie wydobycia do 7 milionów baryłek dziennie w ciągu najbliższych lat. Priorytetem jest jednak przywrócenie pełnej zdolności eksportowej, która ucierpiała po ostatnim konflikcie na Bliskim Wschodzie.