Generał Jarosław Szymczyk na ławie oskarżonych. Ruszył proces ws. wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji

Ruszył proces ws. wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji w 2022 r. Oskarżonym jest były komendant główny policji generał inspektor Jarosław Szymczyk. Rozprawa jest niejawna.

Generał inspektor Jarosław Szymczyk, komendant główny Policji w latach 2016-2023, usłyszał już akt oskarżenia ws. wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji w 2022 r. Rozprawa jest niejawna „z uwagi na sytuację w kraju i bezpieczeństwo państwa”, ale prokurator Aleksandra Piasta-Pokrzywa przekazała, że „trwała długo”.

Generał jest oskarżony o posiadanie granatnika RGW-90 bez wymaganej koncesji, a także o przewiezienie go z Ukrainy do Polski bez zgłoszenia tego funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej. Do tego ciąży na nim zarzut nieumyślnego sprowadzenia zagrożenia dla życia i zdrowia osób oraz mienia.

Pierwszy zarzucany mu czyn grozi karą więzienia od sześciu miesięcy do ośmiu lat, a drugi – od trzech miesięcy do pięciu lat.

Chodzi o zajście z 14 grudnia 2022 r., gdy Jarosław Szymczyk miał zwolnić zabezpieczenia granatnika i wystrzelić. Choć na szczęście pocisk nie zdołał się uzbroić, zniszczył pomieszczenia Komendy Głównej Policji.

Początkowo generał miał status pokrzywdzonego w sprawie. Potem jednak prokuratura zmieniła jego status na podejrzanego.

Spytany o to, jak ocenia swoje szanse po pierwszej rozprawie, generał Jarosław Szymczyk odpowiedział: „Nic nie oceniam. Ja wykonuję swoje obowiązki”.

Z opinii Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia wynika, że granatnik był sprawny i ustawiony na tryb burząco-odłamkowy. Nie miał żadnych dokumentów potwierdzających pozbawienie go cech użytkowych. Podczas przekazywania granatnika na spotkaniu w Kijowie był on w trybie bezpiecznym, „natomiast jego badanie po wybuchu pozwala na stwierdzenie, że Jarosław Szymczyk w dniu 14 grudnia 2022 r. odbezpieczył granatnik przez samodzielne wykonanie sekwencji czynności, które spowodowały odbezpieczenie broni i umożliwiły oddanie z niej strzału”.

Termin kolejnej rozprawy nie jest znany, ale według prokurator prawdopodobnie będzie to grudzień.

Źródło: PAP