Google pokazał wyniki. Akcje tąpnęły po tym, jak firma zanotowała ogromne ujemne przepływy pieniężne

Akcje Alphabetu, spółki matki Google, straciły około 8 proc. w handlu posesyjnym po publikacji wyników za trzeci kwartał 2026 roku. Przychody koncernu okazały się niższe od prognoz Wall Street.

Jak wynika ze sprawozdania finansowego, problematyczne są nie tylko przychody ogółem. Jednocześnie rekordowe inwestycje w sztuczną inteligencję i centra danych doprowadziły do pogłębienia ujemnych wolnych przepływów pieniężnych. Nawet dynamiczny rozwój Google Cloud nie wystarczył, by uspokoić inwestorów.

Alphabet zakończył trzeci kwartał z przychodami na poziomie 127,6 mld dolarów. Analitycy ankietowani przez LSEG oczekiwali 128,2 mld dolarów. Choć różnica była stosunkowo niewielka, inwestorów zaniepokoiła przede wszystkim skala wydatków związanych z rozwojem infrastruktury sztucznej inteligencji.

Wolne przepływy pieniężne (free cash flow) spadły do minus 9,07 mld dolarów. Tymczasem analitycy spodziewali się wyniku zbliżonego do zera. W poprzednim kwartale ujemne przepływy wyniosły 5,9 mld dolarów. Jak podaje Reuters, to pierwszy taki przypadek w 22-letniej historii Alphabetu jako spółki giełdowej.

Google zwiększa wydatki na sztuczną inteligencję. Rosną koszty działalności

Za pogorszenie przepływów pieniężnych odpowiadają przede wszystkim inwestycje w rozbudowę infrastruktury chmurowej oraz badania nad sztuczną inteligencją. Alphabet przeznacza coraz większe środki na centra danych, zaawansowane procesory i rozwój własnych modeli AI.

W segmencie obejmującym działalność na poziomie całej grupy, określanym jako „Alphabet-level activities”, spółka wykazała stratę operacyjną w wysokości 7,66 mld dolarów. Według firmy wynikała ona głównie z kosztów badań i rozwoju technologii sztucznej inteligencji.

Jednocześnie rozczarował podstawowy biznes reklamowy Google. Jego przychody wyniosły 82,01 mld dolarów, czyli o około 1,41 mld dolarów mniej, niż oczekiwał rynek. To właśnie słabsze wyniki działalności reklamowej przesądziły o tym, że łączne przychody Alphabetu nie osiągnęły prognoz.

Google Cloud podwaja przychody i przekracza prognozy analityków

Znacznie lepiej wypadł segment usług chmurowych. Przychody Google Cloud w trzecim kwartale, zakończonym 30 września, wzrosły ponad dwukrotnie, osiągając 30,71 mld dolarów. Wynik przekroczył oczekiwania analityków, ale nie zrekompensował słabszych przychodów reklamowych.

Alphabet, Microsoft, Amazon i Meta inwestują ponad 700 mld dolarów w AI

Skala inwestycji największych amerykańskich firm technologicznych osiąga bezprecedensowy poziom. Według prognoz Alphabet, Microsoft, Amazon i Meta mają łącznie przeznaczyć w 2026 roku znacznie ponad 700 mld dolarów na rozbudowę centrów danych, zakup procesorów oraz rozwój wysokowydajnej infrastruktury sieciowej.

Tak duże wydatki są odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na moc obliczeniową. Przedsiębiorstwa coraz częściej przenoszą zadania związane ze sztuczną inteligencją do chmury, a dostawcy infrastruktury konkurują o wieloletnie kontrakty.

Branża nadal zmaga się jednak z ograniczoną dostępnością zaawansowanych układów scalonych oraz energii niezbędnej do zasilania centrów danych. Alphabet próbuje ograniczać te bariery, rozwijając własne procesory Tensor Processing Unit (TPU), a jednocześnie korzystając z procesorów graficznych dostarczanych przez zewnętrznych producentów.

Warto przeczytać: Dlaczego Google wybrało Finlandię a nie Polskę?

Gemini i współpraca z Apple wspierają rozwój ekosystemu Google

Dodatkowym czynnikiem wspierającym działalność Alphabetu jest rosnące wykorzystanie modeli Gemini. W trzecim kwartale rozwiązania te zyskiwały użytkowników w oprogramowaniu dla przedsiębiorstw oraz na platformach przeznaczonych dla programistów.

Znaczenie ma także integracja technologii Google z ekosystemem Apple. Współpraca dotycząca funkcji sztucznej inteligencji działających w chmurze pomaga Alphabetowi rozszerzać zasięg swoich usług.

Źródło: Reuters/XYZ