Honda i Nissan łączą siły. Razem napiszą oprogramowanie dla swoich nowych samochodów
Honda i Nissan chcą wspólnie napisać nowe oprogramowanie dla swoich przyszłych samochodów. Do tego opracują też razem nową architekturę komputerową dla pojazdów. To pierwsza tak duża współpraca odkąd w 2025 r. rozmowy o połączeniu tych koncernów zakończyły się fiaskiem.

Do niedawna, pisze Bloomberg, koncerny samochodowe koncentrowały się głównie na mechanice swoich pojazdów. Teraz jednak, w erze hybryd czy samochodów elektrycznych, komputer i oprogramowanie stają się równie ważne, co skrzynia biegów czy silnik. Dlatego też japońskie koncerny chcą razem taniej i szybciej tworzyć oprogramowanie niż robi to chińska konkurencja. Czy to się uda, zobaczymy w roku obrotowym, który zaczyna się w kwietniu 2029 r. Wtedy właśnie poznamy efekty prac Nissana i Hondy.
Obie firmy uważają, że nowe oprogramowanie i wspólna architektura komputerowa pomogą odwrócić sytuację na rynku. Zarówno bowiem Honda, jak i Nissan mają kłopoty w USA i w Chinach. Zmagają się bowiem z kosztami surowców, taryfami celnymi i coraz lepszą chińską konkurencją. Dlatego rośnie nacisk inwestorów, by oba koncerny pokazały coś przełomowego.
Obie firmy prowadziły nawet rozmowy o połączeniu. To miało stworzyć jeden z największych koncernów motoryzacyjnych na świecie. Nissan jednak nie chciał się zgodzić na to, by stać się zaledwie jedną z marek Hondy. Dlatego fuzja nie doszła do skutku.
Obie firmy utrzymują jednak, razem z Mitsubishi, strategiczne partnerstwo. W przeszłości razem też pracowały nad wspólnymi technologiami dotyczącymi samochodów elektrycznych.