Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zderzyły się dwa szybkie pociągi, jest kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych

Kolejna katastrofa kolejowa w Hiszpanii. W prowincji Toledo, między miastami Los Yébenes i Urda, zderzyły się dwa szybkie pociągi. Według mediów jest wielu rannych.

Jak tłumaczy Sky News, pociąg dużych prędkości AVE z Madrytu do Sewilli zderzył się z pociągiem Iryo. Według hiszpańskiej telewizji publicznej TVE jeden pociąg najechał na tył drugiego. Uderzenie było tak silne, że dwa wagony wypadły z szyn i stoczyły się z nasypu.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii
Zderzenie dwóch pociągów w Hiszpanii. Zginęło przynajmniej 46 osób. Fot. Juanma Jimenez/Europa Press via Getty Images

Według „El Español” na pokładzie pociągu AVE było 147 osób, a Iryo przewoził 397 pasażerów. Portal dodaje, powołując się na źródła z hiszpańskich kolei, że pierwszą hipotezą dotyczącą przyczyn katastrofy jest błąd ludzki.

Na miejscu pojawili się ratownicy. Jednak, jak poinformowały hiszpańskie władze, zginęło co najmniej 46 osób a 179 jest rannych. Zamknięta została linia kolejowa pomiędzy Madrytem a południową Andaluzją.

Premier Hiszpanii: jestem wstrząśnięty tą katastrofą

Głos zabrał już premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Zapewnił że "solidaryzuje się z ofiarami katastrofy i wspiera je". Dodał w sieci, że jest "wstrząśnięty tą poważną katastrofą". Poinformował także, że jest w kontakcie zarówno z ministrem transportu, jak i z szefem rządu wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha.

Lokalne władze: nie wiemy, dlaczego pierwszy pociąg się zatrzymał

– Wydaje się, że jeden z pociągów uderzył w drugi, który podróżował po tej samej linii między Madrytem a Sewillą. Nie wiemy, dlaczego pierwszy skład się zatrzymał. To uderzenie spowodowało, że wagony spadły z nasypu. Cały czas otrzymujemy nowe dane o ofiarach śmiertelnych i rannych. Według strażaków i służb ratunkowych bilans ofiar będzie cały czas rósł – powiedziała rzeczniczka lokalnych władz Esther Padilla, jak podaje „Daily Mirror”.

Wypadki kolejowe w Hiszpanii w 2026

Katastrofa w prowincji Toledo to nie pierwszy poważny wypadek kolejowy w Hiszpanii w 2026 r. W miejscowości Adamuz na południu kraju dwoma pociągami dużych prędkości podróżowało około 500 osób. Ostatnie wagony pociągu z Malagi do Madrytu wypadły z szyn na sąsiedni tor, wprost pod pociąg relacji Madryt–Huelva. Drugi skład wykoleił się w wyniku zderzenia. Zginęło 46 osób, a ponad 120 zostało rannych.

Z kolei 20 stycznia między miejscowościami Gelida i Sant Sadurní d’Anoia mur oporowy zawalił się na przednią część katalońskiego pociągu. W wypadku zginął maszynista składu, a 37 osób zostało rannych, w tym cztery ciężko.

Tego samego dnia między stacjami Tordera a Maçanet-Massanes w Katalonii wykoleił się inny pociąg. Przyczyną były kamienie na torach. W tym zdarzeniu na szczęście nikt nie został ranny.

Tekst jest aktualizowany