Liderka wenezuelskiej opozycji: nadeszła godzina wolności
Maria Corina Machado, liderka wenezuelskiej opozycji, która otrzymała w tym roku Pokojową Nagrodę Nobla, twierdzi, że nadeszła "godzina wolności". Jej zdaniem, nowym przywódcą kraju powinien zostać kandydat opozycji w 2024, Edmundo Gonzales ("przegrał" w wyborach, sfałszowanych przez reżim Maduro).
"On powinien natychmiast przejąć mandat konstytucyjny i zostać uznany za głównodowodzącego narodowych sił zbrojnych przez wszystkich urzędników i żołnierzy, którzy się na nie składają” – stwierdziła.
Jak dodała w oświadczeniu, Amerykanie usunęli Maduro po tym, jak odmówił pokojowego zrzeczenia się władzy. Dlatego władzę powinna teraz przejąć opozycja. Machado uważa, że tylko przeciwnicy Maduro przywrócą porządek w kraju i uwolnią więźniów politycznych.
Jak jednak dodaje BBC, to nie będzie takie proste. Maduro ma bowiem wielu zwolenników, zwłaszcza w siłach bezpieczeństwa i armii. Do tego nawet część jego krytyków nie jest zwolennikami amerykańskiej interwencji i nie podobają się im związki Machado z administracją Trumpa.
Dziś rano siły USA zaatakowały Wenezuelę. Trafione zostały lotnisko wojskowe i baza wojskowa w stolicy kraju Caracas. Potem jednostka Delta Force wylądowała w mieście i zatrzymała Nicolasa Maduro wraz z żoną. Dyktator ma trafić przed sąd w Nowym Jorku za "przestępstwa narkotykowe".