„Lista Studencka” wygrywa w Serbii. Aleksandar Vučić uznał porażkę

Według wstępnych szacunków opozycyjna „Lista Studencka” może zdobyć od 135 do 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie. Oznaczałoby to samodzielną większość dla ruchu, który wyrósł z masowych protestów przeciwko korupcji i władzom kraju.

Aleksandar Vučić, lider listy „Zjednoczona Serbia”, uznał zwycięstwo opozycji, choć oficjalne wyniki głosowania nie były jeszcze znane. Były prezydent zapewnił, że jest przyzwyczajony do działalności w opozycji i zaakceptuje rezultat wyborów.

– Nie mamy jeszcze pełnych wyników. Wielu będzie zaskoczonych i zrozumiecie, jak bardzo niektórzy kłamali. Na podstawie próby warstwowej jest jasne, że przegraliśmy te wybory – oświadczył Vučić.

Według przedstawionych przez niego szacunków „Lista Studencka” uzyska od 135 do 140 mandatów. Do zdobycia większości w serbskim parlamencie potrzeba 126 miejsc. Ostateczny podział mandatów będzie jednak zależał od oficjalnych wyników głosowania.

„Lista Studencka” ogłasza zwycięstwo. Euforia na ulicach Belgradu

– Nigdy więcej tyranów w naszym kraju – oświadczył Ilija Srdanović, otwierający „Listę Studencką”.

– Zmierzamy ku cywilizowanej i lepszej Serbii – dodał.

Po ogłoszeniu wstępnych wyników zwolennicy opozycji rozpoczęli świętowanie. Kandydaci „Listy Studenckiej” wraz ze studentami śpiewali i skandowali hasło „Zwycięstwo!”. Jednocześnie przedstawiciele ruchu zaapelowali o pokojowe manifestowanie radości oraz unikanie prowokacji.

W centrum Belgradu i innych serbskich miast na ulice wyszły tłumy mieszkańców. Kierowcy używali klaksonów, a uczestnicy zgromadzeń tańczyli, śpiewali i odpalali race. Rozbrzmiewały również hasła znane z wielomiesięcznych demonstracji przeciwko dotychczasowym władzom.

Protesty w Serbii doprowadziły do przedterminowych wyborów

Niedzielne wybory parlamentarne były następstwem niemal dwóch lat masowych protestów społecznych. Demonstracje rozpoczęły się po katastrofie na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie, do której doszło 1 listopada 2024 roku.

W wyniku zawalenia się betonowego zadaszenia zginęło 16 osób. Tragedia wywołała falę społecznego oburzenia. Protestujący zarzucali władzom korupcję, zaniedbania oraz brak odpowiedzialności za stan infrastruktury publicznej.

Inicjatorami demonstracji byli studenci, którzy z czasem zyskali poparcie innych grup społecznych. Protesty objęły wiele serbskich miast, a jednym z głównych postulatów stało się rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Ruch studencki zdecydował się następnie na udział w wyborach. Na jego liście znalazło się 250 kandydatów reprezentujących różne środowiska zawodowe i regiony kraju. Wśród nich byli między innymi lekarze, wykładowcy akademiccy, artyści i działacze społeczni.

Warto przeczytać: Koniec ery Vučicia?

Koniec wieloletniej dominacji Aleksandara Vučicia w Serbii

Wstępne wyniki wyborów wskazują na zasadniczą zmianę układu sił na serbskiej scenie politycznej. Aleksandar Vučić od 2014 roku odgrywał kluczową rolę w kierowaniu państwem.

W latach 2014–2017 sprawował urząd premiera, a następnie został prezydentem Serbii. Funkcję tę pełnił do 27 września 2026 roku, kiedy złożył rezygnację przed przedterminowymi wyborami parlamentarnymi.

Zwycięstwo „Listy Studenckiej”, jeśli zostanie potwierdzone oficjalnymi wynikami, umożliwi jej samodzielne utworzenie większości parlamentarnej. Będzie też oznaczać zakończenie wieloletniej dominacji politycznej obozu Vučicia.

Źródło: PAP