Mocny spadek cen paliw już w weekend. Minister finansów obiecuje szybkie zmiany w prawie
Ceny paliw na polskich stacjach mają spaść już w przyszłym tygodniu – napisał w serwisie X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Według jego wstępnych szacunków obniżka może wynieść blisko 1 zł na litrze. Rząd chce utrzymać niższe ceny co najmniej do końca 2026 r.

„Ustawa o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych właśnie wpłynęła do RCL. Jeszcze dziś będzie ogłoszona. Oznacza to, że już w weekend ceny na stacjach paliwowych będą niższe. Szacunkowo o około 1,2-1,3 zł na litrze” – napisał Andrzej Domański na platformie X.
Wcześniej Andrzej Domański mówił o cenach paliw podczas konferencji prasowej w USA, gdzie uczestniczy w spotkaniu ministrów państw G20 w Milwaukee. Minister odniósł się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który 1 października podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.
Prezydent oczekuje, że po podpisaniu przepisów ceny na stacjach zostaną obniżone natychmiast. Jednocześnie zapowiedział skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Domański ocenił, że ustawa mogła zostać podpisana wcześniej. Jego zdaniem pozwoliłoby to szybciej uruchomić rozwiązania prowadzące do obniżenia cen paliw. Minister skrytykował przy tym wcześniejsze działania prezydenta.
Niższe ceny paliw od przyszłego tygodnia
Minister zapowiedział, że po opublikowaniu ustawy rząd przystąpi do kolejnych działań. Jednym z nich ma być wydanie rozporządzenia dotyczącego obniżenia obciążeń podatkowych związanych z paliwami.
– W przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą w końcu niższe – powiedział w czasie wystąpienia Domański.
Rząd stosował już w 2026 r. mechanizm obniżania stawek akcyzy na paliwa w drodze rozporządzenia. Wcześniejsze przepisy obejmowały również obniżoną stawkę VAT na paliwa.
Minister zapowiedział, że tym razem obniżone mają zostać zarówno VAT, jak i akcyza. Według niego przełoży się to na spadek cen płaconych przez kierowców.
Paliwo może potanieć o blisko 1 zł na litrze
Domański zastrzegł, że dokładna skala obniżki wymaga jeszcze szczegółowych wyliczeń. Wstępnie ocenił jednak, że cena litra paliwa może spaść o kwotę zbliżoną do 1 zł.
– Musimy być odpowiedzialni za słowa, ale zarówno VAT, jak i akcyza ulegną obniżeniu. Myślę, że to będzie blisko złotówki – powiedział minister.
Szef resortu finansów i gospodarki chciałby, aby program niższych cen obowiązywał co najmniej do końca 2026 r. Dalsze decyzje mają zależeć między innymi od sytuacji na światowym rynku ropy i paliw.
Rząd będzie obserwował ceny ropy
Domański zwrócił uwagę na utrzymujące się napięcie wokół cieśniny Ormuz oraz wysokie ceny ropy i gotowych paliw na światowych rynkach. Rząd ma analizować sytuację w kolejnych miesiącach.
Pod koniec roku mają zapaść decyzje dotyczące ewentualnego przedłużenia okresu obowiązywania niższego VAT i akcyzy. Minister nie przesądził, jak długo preferencyjne stawki mogłyby obowiązywać po 2026 r.
Ustawa podpisana przez prezydenta przewiduje podatek od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Według założeń rządu środki z tego rozwiązania mają pomóc finansować działania osłonowe związane z wysokimi cenami paliw.
Domański podczas wystąpienia ponownie ostro skrytykował prezydenta Nawrockiego i jego politykę gospodarczą. Były to oceny ministra przedstawione w trakcie sporu politycznego dotyczącego odpowiedzialności za ceny paliw i sposób finansowania ich obniżki. Prezydent z kolei w swoim czwartkowym orędziu obarczył odpowiedzialnością za wysokie ceny paliw rząd i domagał się szybkiego wprowadzenia obniżek.
Źródło: XYZ/PAP