Na Wall Street na koniec tygodnia spadki. Lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy, Trump grozi „wstrzymaniem handlu"

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów. W ocenie komentatorów lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy USA wzmocniły przewidywania, że Rezerwa Federalna może podnieść stopy procentowe na najbliższym posiedzeniu.

Na zamknięcie:

  • Dow Jones Industrial spadł o 0,51 proc. i wyniósł 53414,25 pkt.
  • S&P 500 stracił 0,38 proc. i wyniósł 7718,6 pkt.
  • Nasdaq Composite zniżkował o 0,29 proc. do 26506,99 pkt.

Lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy

Wydarzeniem dnia była publikacja najnowszych danych z amerykańskiego rynku pracy.

Liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w USA wzrosła w sierpniu o 162 tys. To znacznie więcej niż oczekiwany przyrost o 55 tys. Miesiąc wcześniej liczba nowych miejsc pracy wzrosła o 21 tys., po korekcie z 23 tys.

Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4,1 proc., zgodnie z oczekiwaniami. Wynagrodzenia godzinowe wzrosły o 0,1 proc. miesiąc do miesiąca i 3,1 proc. rok do roku wobec oczekiwań na poziomie 0,3 proc. i 3,4 proc. oraz 0,2 proc. i 3,2 proc. poprzednio, po korekcie.

W reakcji na raport o bezrobociu wzrosły rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, a rentowność 2-letnich obligacji osiągnęła najwyższy poziom od stycznia 2025 r. Wzrosły oczekiwania, że Fed może za kilka tygodni podnieść stopy procentowe. Kontrakty terminowe wskazują na prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w tym miesiącu na 58 proc. wobec ok. 50 proc. dzień wcześniej.

– Świetny raport o zatrudnieniu za sierpień przypomina nam, że dane dotyczące rynku pracy stały się bardzo zmienne, a jednocześnie nieznacznie zwiększa prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu – powiedział Bradford Smith, zarządzający portfelem w Janus Henderson Investors.

Trump próbuje wywierać presję na nowego szefa Fedu

Po piątkowym ogłoszeniu nadspodziewanie dobrych danych z rynku pracy w sierpniu obniżki stóp procentowych zażądał prezydent USA Donald Trump.

Trump zagroził, że „wstrzyma handel" z państwami mającymi nadwyżkę w bilansie handlowym z USA, jeśli Rezerwa Federalna nie obniży stóp procentowych. Wezwał bank centralny i nowego prezesa Kevina Warsha, „by byli patriotami i spełnili jego żądanie".

„Obniżcie stopy procentowe, ponieważ Stany Zjednoczone mają znacznie silniejszy kredyt niż jeszcze niedawno! Silny kraj oznacza niższą stopę procentową – to lepszy kredyt... Bardzo proste!” – napisał Trump, dodając, że oprocentowanie kredytów w USA „powinno być najniższe na całym świecie", a wysokie stopy procentowe obniżają konkurencyjność Ameryki.

„Obniżcie stawkę albo przestaną handlować z krajami, z którymi mamy deficyt, co Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w swojej absurdalnej i bardzo kosztownej decyzji w sprawie taryf zdecydowanie uznał za absolutne prawo »Prezydenta« do zrobienia tego. To lepsze niż cła!” – wezwał Trump.

Zaapelował przy tym do członków zarządu Rezerwy Federalnej wraz z jej nowym prezesem Kevinem Warshem, by „dla odmiany byli patriotami”.

„Wysokie stopy procentowe stawiają Stany Zjednoczone w bardzo niesprawiedliwej sytuacji i nie pozwolę na to!” – zagroził.

Żądanie Trumpa pada po tym, jak w sierpniu szef Fedu Kevin Warsh sygnalizował, że będzie się skupiał na walce z inflacją.

W czwartek jednak jeden z gubernatorów banku Christopher Waller powiedział w wywiadzie, że nie jest wykluczone, iż stopy nie zostaną podniesione, jeśli dane inflacyjne wykażą pozytywny trend.

„Waller odrzuca argumentację Warsha z zeszłego tygodnia, że istnieje niewiele dowodów na to, że inflacja bazowa spadła. Uważamy, że przewodniczący Warsh dokona podwyżki, jeśli będzie ją popierał” – napisali analitycy JPMorgan w raporcie.

Mocna przecena akcji Tesli po premierze Cybercap

Podczas piątkowej sesji przeceną objęte były akcje Tesli po długo oczekiwanej premierze modelu Cybercab, która nie zrobiła wrażenia na inwestorach. Rynek liczy, że firma stanie się znaczącym graczem na amerykańskim rynku robotaksówek, obecnie zdominowanym przez należącą do Alphabet firmę Waymo.

Kurs akcji Tesli spadł w piątek o ok. 5,9 proc.

Inwestorzy śledzą ostatnie wypowiedzi amerykańskich przywódców wobec impasu wojny Izraela i USA z Iranem. Prezydent USA Donald Trump oskarżył media o zdradę za doniesienia o kurczących się zapasach rakiet w związku z wojną z Iranem. Zapewnił jednocześnie, że USA mają „praktycznie nieograniczoną" liczbę amunicji średniej i wysokiej klasy.

Czytaj także:

Źródło: PAP, XYZ