– Te wybory były najmniej sprawiedliwe w ciągu ostatnich 35 lat. Były to wybory nieuczciwe – stwierdził Karol Nawrocki komentując wyniki badania exit poll po wyborach prezydenckich.
Kandydat popierany przez PiS w badaniu exit poll ma 29,1 proc. poparcia. Do drugiej tury wejdzie z kandydatem KO Rafałem Trzaskowskim (30,8 proc.).
– Wzywam do tego, by odbyła się jedna, uczciwa debata prezydencka – zaapelował Nawrocki do Trzaskowskiego.
Karol Nawrocki podczas wieczoru wyborczego w Gdańsku. PAP/Adam Warżawa
Wysokie koszty energii i chaos regulacyjny – to główne bolączki, z którymi na początku 2026 r. mierzy się przemysł chemiczny. Na poziomie unijnym rysowane są strategie mające poprawić konkurencyjność europejskiego przemysłu, ale firmy działające w Polsce na razie nie widzą realnych efektów. Trudna sytuacja zmusza ich do zamykania fabryk lub ograniczania produkcji. Najwięksi gracze pokazują, jaki mają plan na przetrwanie.
Na koniec tygodnia główne indeksy Giełdy Papierów Wartościowych – WIG i WIG20 – zaliczyły nieznaczny wzrost. W gronie dwudziesty największych spółek warszawskiego parkietu najgorzej poradził sobie kurs CD Projekt Red. Notowania gamingowego giganta topnieją niemal nieprzerwanie od końca stycznia.
Banksy pojawił się w Paryżu, nie zostawiając po sobie dekoracji, lecz akt oskarżenia. Jego murale łączą kryzys uchodźczy, wojnę w Strefie Gazy, kult konsumpcji i cynizm elit w jedną opowieść o Zachodzie, który nauczył się patrzeć, ale nie widzieć. Dzieci zakrywające symbole nienawiści, szczury dryfujące między luksusem a wykluczeniem i cisza instytucji reagujących szybciej na graffiti niż na przemoc – wszystko to składa się na obraz świata, w którym obojętne media upraszczają tragedie do nagłówków, zdegenerowane elity wyznaczają moralność, a wojna staje się tłem dla zakupów i politycznego marketingu.
To może być ostatnia i najważniejsza bitwa w długiej karierze byłego związkowca z robotniczego Pernambuco. Wkraczając w rok wyborczy, Luiz Inácio Lula da Silva nie walczy już tylko o reelekcję, lecz o kształt świata, jaki chce po sobie pozostawić. Brazylijski prezydent próbuje na nowo zdefiniować „ład oparty na zasadach” – wolny od zachodniej hipokryzji i wrażliwy na interesy Globalnego Południa. Chce udowodnić, że nawet w epoce dyktatu siły i wojen handlowych nadal liczą się dialog i prawo międzynarodowe. Sprawdzamy, jak ta wizja zderza się z rzeczywistością: amerykańskimi cłami, interwencją w Wenezueli i ostrą walką o władzę w samej Brazylii, od której zależy geopolityczny kurs całego regionu.