Nowy rekord na rynku sztuki. Obraz Pankiewicza sprzedano za ponad 13 milionów zł
Obraz „Japonka” Józefa Pankiewicza wystawiony na aukcję przez DESA Unicum został sprzedany za 13 200 000 zł, ustanawiając nowy rekord aukcyjny artysty.
Obrazy Józefa Pankiewicza są w cenie. Obecny wynik aukcji – jak w piątek poinformował PAP Jakub Świerbiołek – jest ponad trzykrotnie wyższy od poprzedniego rekordu Pankiewicza, ustanowionego w marcu tego roku, kiedy „Domy w Madrycie” osiągnęły w DESA Unicum cenę 3,72 mln zł z opłatą aukcyjną.
Józef Pankiewicz, jeden z najważniejszych polskich malarzy przełomu XIX i XX wieku, stworzył trzy wersje słynnej „Japonki”. Jedna znajduje się dziś w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie. Druga uznawana jest za zaginioną. Trzecia przez dekady pozostawała w prywatnych kolekcjach, poza zasięgiem publiczności i rynku.
– Są dzieła, które nie tylko pojawiają się na rynku, ale zmieniają sposób, w jaki rynek patrzy na artystę. „Japonka” jest właśnie takim obrazem. Przez lata Pankiewicz był obecny w muzeach i historii sztuki jako jeden z najważniejszych polskich malarzy. Teraz rynek zaczyna coraz wyraźniej dopowiadać do tej pozycji własną skalę wartości. Wyniki ostatnich aukcji pokazują rosnące zainteresowanie jego twórczością, ale „Japonka” jest obiektem zupełnie innej klasy. To obraz, który może ustanowić nowy punkt odniesienia dla Pankiewicza na rynku – powiedziała przed aukcją Agata Szkup, prezes DESA Unicum.
„Japonka” przedstawia Wandę Pankiewiczową, żonę artysty, stojącą tyłem do widza, w japońskim kimono. Pankiewicz poznał kobietę, kiedy była jeszcze żoną mecenasa Emila Waydla, a ich relacja rozwijała się w cieniu trudnych decyzji osobistych. Dlatego motyw lusterka, obecny w jednej z wersji „Japonki”, można czytać jako symboliczne spojrzenie Wandy na samą siebie w momencie, gdy miała zdecydować o odejściu od męża.
Po rozwodzie Waydlowa 5 marca 1908 w Gawłowie pod Bochnią poślubiła Józefa Pankiewicza.
„Japonka” była prezentowana na pośmiertnej wystawie Józefa Pankiewicza w 1946 roku. Wówczas jej właścicielką była doktorowa Skórczewska. Później obraz na wiele lat zniknął; pozostawał w prywatnych kolekcjach. Ostatni raz pokazany został dopiero w 2006 roku podczas wielkiej wystawy monograficznej Pankiewicza w Muzeum Narodowym w Warszawie. Od tamtego czasu dzieło nie było dostępne dla publiczności.
W trakcie aukcji bardzo dobre wyniki osiągnęły również inne dzieła sztuki dawnej, a część z nich przekroczyła górne estymacje cenowe. Są to m.in. obraz Wlastimila Hofmana „Dzieci z wróbelkiem”, sprzedany za 108 tys. zł (przy estymacji 26–40 tys. zł); „Pejzaż leśny z pasterzem i krowami” Władysława Maleckiego, który osiągnął 120 tys. zł (est. 60–80 tys. zł), oraz pracę Meli Muter „Świt w Marsylii” z 1932 roku, za którą nowy właściciel zapłacił 480 tys. zł (est. 300–400 tys. zł).
Czytaj także: Kolekcja założyciela Tar Heel Capital trafi na aukcję. Na polskim rynku sztuki rośnie nowy trend
Źródło: PAP