„Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego będzie polskim kandydatem do Oscara. To trzeci film tego reżysera w walce o statuetkę
„Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego będzie kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy. Decyzję podjęła dziewięcioosobowa komisja, której przewodniczącym był producent filmowy Jan Naszewski.

Nagrodzony w Cannes za reżyserię film to trzecie dzieło Pawlikowskiego, które walczyć będzie o Oscara. W 2015 r. wygrał statuetkę za „Idę”, a w 2019 r. był nominowany za „Zimną wojnę”. Swój najnowszy film poświęcił relacjom niemieckiego pisarza Thomasa Manna (Hanns Zischler) z córką Eriką (Sandra Hüller) i synem Klausem (August Diehl). Akcja toczy się w 1949 r., podczas podróży z położonego w amerykańskiej strefie wpływów Frankfurtu do kontrolowanego przez Sowietów Weimaru.
Wśród twórców są stali współpracownicy reżysera. M.in. to operator Łukasz Żal, kostiumografka Aleksandra Staszko, montażysta Piotr Wójcik, scenografowie Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński.
Polski Instytut Sztuki Filmowej będzie promował „Ojczyznę” w USA
Kandydata do Oscara ogłoszono w siedzibie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. – Wybraliśmy film, który jest kompletnym, wielowymiarowym dziełem sztuki, opowiadającym uniwersalną historię, będąc jednocześnie niepokojąco aktualnym. Wybitny poziom artystyczny w warstwie narracyjnej i wizualnej stał się możliwy dzięki twórczemu wkładowi utalentowanych polskich artystów, którzy wspólnie z reżyserem odpowiadają za kształt filmu. Uważamy, że ten film jest ważnym głosem polskiej kinematografii w europejskim dyskursie intelektualnym – stwierdziła komisja.
Dyrektor PISF Kamila Dorbach dodała, że instytut już promował „Ojczyznę”. Teraz zaś tylko wzmocni te działania, zarówno podczas walki o shortlistę, jak i potem na ewentualnym etapie walki o nominację.
– Niektórzy może myślą, że to nie pierwszy raz, więc nie ma emocji. Są emocje ogromne, głos mi drży (...). Chciałam bardzo podziękować komisji za ten wybór, który może nie był oczywisty. W każdym razie bardzo, bardzo dziękuję. Dziękuję Instytutowi za wsparcie tego filmu. Mieliśmy je od samego początku. Dostaliśmy pieniądze, a oprócz nich było wsparcie moralne, żebyśmy szli do przodu i się nie dawali – powiedziała producentka Ewa Puszczyńska.
Oto lista filmów, które też startowały w konkursie
Polskiego kandydata do Oscara wyłonili: producent Jan Naszewski (przewodniczący), dyrektor PISF Kamila Dorbach, rektorka łódzkiej Szkoły Filmowej, montażystka Milenia Fiedler, dyrektor festiwalu Millennium Docs Against Gravity Artur Liebhart, reżyserzy Paweł Łoziński i Tadeusz Łysiak, wiceminister kultury w latach 2004–2005, b. dyrektor PISF Agnieszka Odorowicz, reżyserka Małgorzata Szumowska oraz producent Mariusz Włodarski.
Komisja decydowała między takimi filmami jak „Bez końca” Michała Marczaka, „Dziki Dziki Wschód” Jana Holoubka, „Naszą rewolucję” Piotra Domalewskiego, „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” Emi Buchwald, „Pojedynek” Łukasza Palkowskiego oraz „Przez ścianę” Macieja Sobieszczańskiego.
Shortlista zostanie podana 15 grudnia, nominowane obrazy poznamy 21 stycznia 2027 r. Sama gala odbędzie się w nocy z 14 na 15 marca 2027 r.