Pakistan potwierdził, że pośredniczy w rozmowach między Iranem i USA
Minister spraw zagranicznych Pakistanu Ishaq Dar potwierdził w czwartek, że jego kraj pośredniczy w rozmowach między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Pierwsza wypowiedź przedstawiciela pakistańskich władz na ten temat potwierdza wtorkowe doniesienia dziennika „New York Times”.
We wpisie na platformie X Dar zastrzegł, że obecnej komunikacji między Waszyngtonem i Teheranem nie można nazywać rozmowami pokojowymi.
„W mediach pojawiły się niepotrzebne spekulacje na temat rozmów pokojowych mających na celu zakończenie trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. W rzeczywistości., toczą się pośrednie rozmowy USA z Iranem, za pośrednictwem komunikatów przekazywanych przez Pakistan. W tym kontekście Stany Zjednoczone przedstawiły 15 punktów, które Iran obecnie analizuje" – napisał szef resortu spraw zagranicznych Pakistanu. Dodał, że poparcia tej inicjatywie udzielają Turcja oraz Egipt.
To pierwsze oficjalne potwierdzenie ze strony władz w Islamabadzie ich pośrednictwa w kontaktach między Iranem i USA – podaje agencja AFP. Agencja podała także, że zarówno premier Pakistanu Shehbaz Sharif, jak i szef dyplomacji „utrzymują regularne kontakty z wysokimi rangą przedstawicielami rządu Iranu, a także ze swoimi sojusznikami z Zatoki Perskiej”. Tradycyjnie natomiast, jak przypomniała AFP, Pakistan blisko współpracuje z USA.
O tym, że USA przekazały Iranowi 15-punktowy plan zakończenia wojny, napisał we wtorek „NYT”. Gazeta powołała się na dwóch urzędników wtajemniczonych w sprawę, według których propozycja obejmuje m.in. irański program pocisków balistycznych i program nuklearny oraz kwestię transportu przez cieśninę Ormuz.
„NYT” podkreślił, że jego informatorzy nie wiedzieli, czy Izrael – prowadzący od 28 lutego bombardowania Iranu wspólnie z USA – zaakceptował ten plan. Według dziennika głównym pośrednikiem między Waszyngtonem i Teheranem ma być szef sztabu armii pakistańskiej, marszałek Syed Asim Munir.
Gazeta twierdzi, że utrzymuje on bliskie kontakty z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), co ma dowodzić, że jest wiarygodnym pośrednikiem. Ponadto „NYT” przypomniał, że w ubiegłym roku Munir dwukrotnie rozmawiał z prezydentem Donaldem Trumpem, który określił go mianem swojego „ulubionego feldmarszałka”.
Źródło: PAP/XYZ