Prezes Cinkciarz.pl zatrzymany w USA

Podejrzany w śledztwie dotyczącym serwisu Cinkciarz.pl prezes firmy Marcin P. został zatrzymany w USA – podała w czwartek prokuratura. Według aktualnych szacunków śledczych ponad 5 tys. klientów internetowego kantoru mogło stracić ponad 185 mln zł.

Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prok. Anna Marszałek poinformowała, że do zatrzymania doszło we wtorek w ramach procedury ekstradycyjnej.

„Obecnie Prokuratura Regionalna w Poznaniu oczekuje na decyzję amerykańskiego sądu w sprawie dalszego postępowania wobec zatrzymanego” – podała rzeczniczka.

Prok. Marszałek przekazała PAP, że – ze względu na różnicę czasu między Polską a USA – nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie amerykański sąd podejmie decyzję. Wyjaśniła, że sąd musi rozstrzygnąć, „w jakiej formie będzie przebiegała procedura ekstradycyjna”.

Śledztwo ws. Cinkciarz.pl trwa. Marcinowi P. grozi 25 lat więzienia

Dodała, że obecnie szacowana łączna kwota strat poniesionych przez klientów Cinkciarz.pl przekracza 185 mln zł. Jak dotąd śledczy uznali, że poszkodowanych zostało ponad 5 tys. klientów, choć liczba zawiadomień złożonych do prokuratury jest wyższa.

Rzeczniczka zaznaczyła, że nie ma informacji, gdzie dokładnie na terenie USA zatrzymano Marcina P., ani jak przebiegała akcja przeprowadzona przez amerykańskie służby.

W komunikacie prokuratury podkreślono, że zatrzymanie było efektem wielomiesięcznej współpracy ze stroną amerykańską oraz zaangażowania m.in. U.S. Marshals Service (Western District of Missouri – Springfield Office), Wydziału Międzynarodowych Śledczych USMS, Jednostki Nadzoru Finansowego USMS w Phoenix, Federalnego Biura Śledczego (FBI) oraz Biura Spraw Międzynarodowych Departamentu Sprawiedliwości USA.

W działaniach uczestniczyli również polscy funkcjonariusze tzw. „łowców cieni” z CBŚP oraz policjanci Biura Kryminalnego KGP.

Poznańska prokuratura regionalna od października 2024 r. prowadzi śledztwo dotyczące oszukania osób korzystających z internetowej platformy wymiany walut Cinkciarz.pl. Zawiadomienia składali klienci, którzy nie odzyskali wpłaconych środków. W marcu 2025 r. Marcinowi P. przedstawiono zarzuty, w tym oszustwa, jednak w tym czasie przebywał poza granicami kraju.

W lipcu ubiegłego roku Interpol wydał za nim czerwoną notę.

W związku ze sprawą zatrzymano już inne osoby, w tym byłych członków zarządów spółek Cinkciarz.pl i Conotoxia oraz osoby odpowiedzialne za zarządzanie płynnością środków klientów. Podejrzani odpowiedzą m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa, pomocnictwo oraz pranie pieniędzy.

Na początku października 2024 r. Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała o czynnościach podejmowanych po skargach klientów na realizację usług przez Cinkciarz.pl. Z kolei UOKiK przekazał, że otrzymał zgłoszenia dotyczące opóźnień w wymianie walut i realizacji przelewów.

Następnego dnia KNF cofnęła zezwolenie na świadczenie usług płatniczych spółce Conotoxia działającej poprzez agentów Cinkciarz.pl. Wkrótce potem poznańska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Podejrzanym, w tym Marcinowi P., grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: Zgłoszonych ponad 8 tys. wierzytelności Cinkciarza.pl. Łączna kwota na razie nieznana

Źródło: PAP. Tekst zaktualizowany o godz. 13.25