Prezydent Karol Nawrocki ma zostać przesłuchany w procesie cywilnym przeciw właścicielowi Onetu
Warszawski sąd chce przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego w procesie cywilnym, wytoczonym z jego powództwa przeciwko właścicielowi portalu Onet, spółce Ringier Axel Springer Polska, o ochronę dóbr osobistych. Data przesłuchania została wyznaczona na 18 stycznia 2027 r.

Sprawa dotyczy artykułu opublikowanego w maju 2025 r., przed wyborami prezydenckimi. Autorami tekstu pt. „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu” byli Jacek Harłukowicz i Andrzej Stankiewicz.
Według tez artykułu Karol Nawrocki, w czasach, gdy około dwudziestu lat temu pracował jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu, miał uczestniczyć w „procederze sprowadzania prostytutek” dla gości hotelu. Informację w tej sprawie przekazać mieli ówcześni koledzy Karola Nawrockiego z hotelowej ochrony – podawał Onet.
Po ukazaniu się materiału Karol Nawrocki – wtedy kandydat w wyborach prezydenckich -zapowiedział kroki prawne. Artykuł określił „stekiem kłamstw i nienawiści”. Pozew cywilny w tej sprawie ruszył we wrześniu 2026 r. Sprawą zajmuje się warszawski sąd okręgowy. Obecny prezydent domaga się przeprosin.
Poza pozwem cywilnym Karol Nawrocki skierował także prywatny akt oskarżenia przeciwko autorom tekstu pt. „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”. Dotyczy on przestępstwa z art. 212 kodeksu karnego, czyli zniesławienia. Pierwsza rozprawa w tym procesie ma się odbyć w listopadzie 2026 r.
Prezydent ma osobiście stawić się na przesłuchanie
Prowadząca sprawę sędzia Aleksandra Orzechowska zobowiązała prezydenta do osobistego stawiennictwa na styczniowej rozprawie, stacjonarnie lub w trybie zdalnym. Sędzia przychyliła się do wniosku jednego z pełnomocników prezydenta i zobowiązała redaktora naczelnego Onetu Bartosza Węglarczyka oraz autorów tekstu, którego dotyczy pozew, do przekazania do akt ewentualnych nagrań rozmów dziennikarzy z dwojgiem informatorów – dawnych ochroniarzy sopockiego hotelu.
Troje świadków złożyło zeznania w warszawskim sądzie
We wtorek, 27 października 2026 r., odbyła się już piąta, a jednocześnie pierwsza jawna rozprawa w tym procesie. Przesłuchanych zostało troje świadków.
Jako pierwszy zeznawał dziennikarz Piotr Głuchowski, który jesienią 2024 r. opublikował na łamach „Gazety Wyborczej” artykuł przedstawiający sylwetkę Karola Nawrockiego. Tekst również poruszał wątek procederu, który miał mieć miejsce w Grand Hotelu. Podawał, że informacje w tej sprawie miał uzyskać od „dawnego znajomego” Karola Nawrockiego. Głuchowski nie wyjawił jego tożsamości. Sąd, mimo wniosków pełnomocników prezydenta, nie zobowiązał dziennikarza do ujawnienia danych informatora.
Zeznania przed sądem we wtorek złożyła także współpracownica Nawrockiego z Grand Hotelu. Miała z nim współpracować w 2006 r. lub 2007 r.
Trzecim świadkiem był znajomy Karola Nawrockiego z czasów licealnych oraz jego współpracownik w ochronie Grand Hotelu. Zeznał on, że nie przypomina sobie żadnych sytuacji, by pracownicy ochrony mieli „kogokolwiek sprowadzać do hotelu”.
Źródło: PAP