Ruszył szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki. Nawrocki: nasz region nie jest już peryferią NATO
Przywódcy państw wschodniej flanki NATO oraz państw nordyckich spotkali się w Rumunii na szczycie państw Bukareszteńskiej Dziewiątki. Według prezydenta Karola Nawrockiego głównym wyzwaniem dla paktu jest agresywna polityka Rosji.
Prezydenci Rumunii i Polski Karol Nawrocki i Nicusor Dan powitali w stolicy Rumunii przywódców dziewięciu państw wschodniej flanki NATO, w tym prezydentów Litwy, Łotwy, Estonii, Czech i Słowacji wraz z przedstawicielami państw nordyckich, w tym prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem i premier Danii Mette Frederiksen. Na szczycie są też sekretarz generalny NATO Mark Rutte i podsekretarz stanu USA Thomas DiNanno.
– Ostrzegaliśmy, że rosyjski rewizjonizm nie ma charakteru przejściowego, że imperialne myślenie powróciło do Europy. Ostrzegaliśmy, że odstraszanie nie może istnieć wyłącznie na papierze. Dzisiaj nikt nie może powiedzieć, że nie został ostrzeżony. Agresja Rosji na Ukrainę nie jest odosobnionym konfliktem. Stanowi ona bezpośrednie wyzwanie dla całego euroatlantyckiego porządku bezpieczeństwa – mówił polski prezydent.
– Nasz region nie jest już peryferią NATO. Jest strategicznym centrum ciężkości NATO. Od Morza Bałtyckiego po Morze Czarne, a w coraz większym stopniu także na dalekiej północy, bezpieczeństwo Europy jest codziennie bronione dzięki determinacji, gotowości i jedności naszych narodów – dodał.
Nawrocki: nie powinno być wątpliwości, kto zaczął wojnę
Jak zauważył, kluczowym tematem B9 jest koordynowanie stanowisk państw B9 przed tegorocznym szczytem w Ankarze. – Szczyt ten musi wysłać jednoznaczny sygnał. NATO jest zjednoczone, NATO jest gotowe i NATO będzie bronić każdego centymetra terytorium sojuszników – stwierdził.
– Szczyt w Ankarze musi wzmocnić ofensywną postawę obronną NATO i pokazać, że sojusz dysponuje zarówno wolą polityczną, jak i zdolnościami wojskowymi niezbędnymi do powstrzymania agresji na całym terytorium Sojuszu. Musimy również kontynuować nasze polityczne i strategiczne wsparcie dla ofiary rosyjskiej agresji, jaką jest Ukraina. Nie powinno być żadnych wątpliwości co do tego, kto rozpoczął tę brutalną wojnę – podsumował.
Bukareszteńska Dziewiątka zrzesza dziewięć państw wschodniej flanki NATO: Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię, Czechy, Słowację, Węgry, Bułgarię i Rumunię. Jej celem jest współpraca i koordynacja stanowisk państw w Sojuszu Północnoatlantyckim. Szczyty B9 odbywają się np. przed szczytami Sojuszu.