Rządząca koalicja ma zgłosić własnych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego
Rządząca koalicja zgłosi w lutym sześciu kandydatów na sędziów TK. W Trybunale Konstytucyjnym jest obecnie jedynie 9 z 15 sędziów, a w tym roku kończy się kadencja trzech kolejnych prawników.
W lutym marszałek Sejmu ma ogłosić kolejny termin zgłoszenia kandydatów. Trzech sędziów ma zgłosić KO, a Lewica, PSL i Polska 2050 zgłoszą po jednym kandydacie. Z tym, że Lewica zapewnia, że nie zgodzi się na "konserwatywnych profesorów prawa kanonicznego" i poprze tylko tych prawników, którzy uważają aborcję za prawo człowieka.
W zeszłym roku trzy razy próbowano wybrać brakujących sędziów TK, ale zgłaszał ich jedynie PiS. Kandydaci tej partii nie zdobyli zaś wymaganego poparcia. Także i w głosowaniu, które odbędzie się na posiedzeniu pod koniec stycznia, tylko ludzie zgłoszeni przez opozycję — Marek Ast i Artur Kotowski — są jedynymi kandydatami.
W TK obecnie jest 9 sędziów. 28 czerwca tego roku kończy się kadencja Andrzeja Zielonackiego, a 18 września — Justyna Piskorskiego. W marcu 2024 roku Sejm stwierdził w uchwale, że "uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy". Izba uznała też, że Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski nie są sędziami. Od momentu przyjęcia tej uchwały wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Jak bowiem stwierdził rząd w uchwale z grudnia 2024 roku, nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony".
Z kolei w połowie grudnia Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że polski TK naruszał podstawowe zasady prawa Unii Europejskiej oraz że nie jest on niezawisły. Chodzi m.in. o wybór na sędziów TK: Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego, którego Sejm dokonał w grudniu 2015 roku. Wcześniej przyjęto uchwały o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów TK wyłonionych przez Sejm poprzedniej kadencji i zostali oni — a nie osoby wybrane przez poprzedni Sejm — zaprzysiężeni przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Później, w miejsce zmarłych w 2017 roku Henryka Ciocha i Lecha Morawskiego, wybrani zostali Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak.
Po tym orzeczeniu premier stwierdził, że wyrok TSUE pozwala na naprawę Trybunału Konstytucyjnego, a obecne władze będą systematycznie uzupełniać skład Trybunału.
Sędziów TK wybiera Sejm indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Według regulaminu Sejmu wnioski ws. wyboru sędziego TK przedstawia co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu.
Źródło: PAP