Sejm nie odrzucił weta prezydenta do ustawy o statusie osoby najbliższej. Zabrakło 27 głosów

Tylko 27 głosów zabrakło do odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o statusie osoby najbliższej w związku. Do odrzucenia weta wymagana była większość 259 głosów. Za wprowadzeniem w życie przepisów zagłosowało jednak 232 posłów.

Do odrzucenia weta potrzeba 3/5 głosów w obecności przynajmniej połowy posłów. Przy obecności wszystkich oznacza to 276 głosów. W czwartkowym głosowaniu wzięło udział 431 parlamentarzystów. Za odrzuceniem głosowało 152 posłów KO, 23 PSL, 20 Lewicy, 14 Centrum, 14 z Polski 2050, 4 z Razem i 5 niezrzeszonych. Przeciw było 199 parlamentarzystów – 140 z PiS, 35 z Rozwój Plus, 5 z PSL, 12 z Konfederacji, 2 niezrzeszonych, 2 z Demokracji i 3 z Konfederacji Korony Polskiej. Nikt się nie wstrzymał.

Co zakładał projekt?

Projekt ustawy zakładał, że dwie pełnoletnie osoby mogłyby zawrzeć przed notariuszem umowę regulującą m.in. wspólność majątkową, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej i kwestie pochówku. Do umowy rejestrowanej w Urzędzie Stanu Cywilnego można byłoby także załączyć testamenty obu stron. Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawa ją wprowadzająca przeszły przez parlament jako pierwsze w historii regulacje dot. związków partnerskich.

Jak jednak w środę tłumaczył szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker, Karol Nawrocki zawetował te przepisy, bo miał wątpliwości dotyczące zgodności tych ustaw z konstytucją.

Do uznania par jednopłciowych i umożliwienia im zawierania formalnych związków zobowiązują Polskę wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zawieranie takich związków popiera 54 proc. Polaków, a 47,8 proc. Polaków uznało, że prezydent powinien podpisać ustawę (przeciw było 14,3 proc.) – wynika z badania SW Research dla Kampanii Przeciw Homofobii.

Źródło: PAP