Sojusznik USA rozmawia z Iranem. Trump: jak wejdzie nam w drogę, to go zbombardujemy
Oman rozmawia z Iranem o ustaleniu szlaków żeglugowych przez cieśninę Ormuz. To nie spodobało się Donaldowi Trumpowi, który zapowiedział, że jak ten sojusznik USA wejdzie mu w drogę, to go zbombarduje.

– Iran powinien wywiesić białą flagę – mówił w wywiadzie telefonicznym dla „Fox News" Donald Trump. Prezydent USA potwierdził w nim, że Waszyngton bezpośrednio rozmawia z Gwardią Rewolucyjną, pomijając mediatorów i irańskich polityków. – Są dobrymi graczami w pokera, ale i tak giną – powiedział.
W poniedziałek mija bowiem termin 60-dniowego zawieszenia broni, które miało doprowadzić do rozmów pokojowych, tymczasem zakończyło się klapą. Donald Trump mówi jednak, że Iran ma wciąż czas. – Nie mam agendy czasowej. Nie spieszy mi się – stwierdził prezydent. Dodał, że ataki na Iran albo rozmowy pokojowe nie są uzależnione od kalendarza politycznego w USA i zbliżających się listopadowych wyborów uzupełniających do Kongresu.
Trump ostrzega Oman
Jednocześnie Trump ostrzegł Oman, który jest jednym z sojuszników USA w regionie. Władze tego kraju rozmawiają bowiem z Iranem ws. podziału szlaków żeglugowych przez cieśninę Ormuz. – Jeśli Oman wejdzie nam w drogę, to go zbombardujemy – zapowiedział Trump.
Trump chce, by Izrael wstrzymał ataki w Strefie Gazy
Prezydent USA skomentował też sytuację w Izraelu. Jego zdaniem, najbardziej poprawną opcją dla niego w nadchodzących wyborach w tym kraju byłoby wstrzymanie się od komentowania głosowania. Nie wykluczył jednak poparcia jednego z kandydatów.
Dodał też, że Izrael powinien wstrzymać się z atakami w Strefie Gazy. Trwają bowiem wysiłki, by wprowadzić następny punkt planu pokojowego, czyli rozbrojenie Hamasu. – Mamy własne kontakty z Hamasem. Oni oddają nam swoją broń – zapewnił.