TK bez budżetu. Marszałek Sejmu zapowiedział, że nie nada biegu wnioskowi Bogdana Święczkowskiego

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział w piątek, że nie nada biegu sprawie włączenia projektu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego (TK) do projektu budżetu państwa na 2027 r. Wniósł o to prezes TK Bogdan Święczkowski.

Projekt ustawy budżetowej na 2027 r. został przyjęty przez rząd we wtorek, 29 września. Przedstawiciele Ministerstwa Finansów i Gospodarki jeszcze na etapie prac nad tym projektem informowali, że nie zostały w nim ujęte dochody i wydatki Trybunału.

Bogdan Święczkowski skierował w środę, 30 września, do marszałka i wicemarszałków Sejmu pismo „dotyczące konieczności zapewnienia w ustawie budżetowej na 2027 r. środków finansowych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania TK”. Przekazał im także projekt planu dochodów i wydatków TK na 2027 r. i poprosił o przekazanie swojego pisma wraz z tym planem wszystkim posłom. Jak dodał w piśmie, skierował je, „działając w stanie wyższej konieczności”.

Marszałek Sejmu nie nada biegu wnioskowi Bogdana Święczkowskiego

Podczas piątkowej konferencji w Sejmie Czarzasty zwrócił się do prezesa TK, mówiąc, że przedstawiony przez Święczkowskiego projekt nie jest uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.

– W związku z tym, jeżeli pan pisze do mnie, że działa pan w stanie wyższej konieczności, to ja mam dla pana taką propozycję: niech pan przestanie działać w stanie wyższej konieczności, niech pan zacznie działać zgodnie z prawem. Nie nadam biegu sprawie, o którą pan wnosi – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Polecamy: Małżeńskie prawa podatkowe dzięki transkrypcji. Opozycja już zapowiada, że to cofnie

Z informacji Polskiej Agencji Prasowej (PAP) ze źródeł w Kancelarii Sejmu wynika, że marszałek Sejmu, odpowiadając Bogdanowi Święczkowskiemu, wskazał, że zgodnie z ustawą o organizacji i trybie postępowania przed TK uchwalanie projektu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego należy do kompetencji Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.

Zgodnie z informacjami PAP marszałek Sejmu zaznaczył też, że jest zobligowany do działania na podstawie i w granicach prawa, a także podkreślił, że wyłączność inicjatywy ustawodawczej w zakresie ustawy budżetowej przysługuje Radzie Ministrów.

Dlaczego budżet TK nie został ujęty w ustawie budżetowej

Jak podał resort finansów, budżet TK nie został ujęty w projekcie ustawy budżetowej, bo ministrowi finansów przekazana została informacja w tej sprawie, która nie została ustalona przez Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, czego wymagają przepisy.

Według ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK, projekt dochodów i wydatków przygotowuje dyrektor Kancelarii Trybunału i przedstawia go prezesowi TK. Uchwalenie projektu dochodów i wydatków Trybunału jest zaś kompetencją Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK. Projekt dochodów i wydatków Trybunału minister finansów publicznych włącza do projektu budżetu państwa.

TK informował, że przekazał resortowi finansów plan dochodów i wydatków na przyszły rok przygotowany przez dyrektora Kancelarii TK 30 lipca 2026 r. 2 września Bogdan Święczkowski ponownie przekazał ten plan (wraz z autopoprawką) ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu.

Jeśli chodzi o kwestię uchwalenia projektu przez Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, Bogdan Święczkowski komentował, że dwukrotnie zwoływał posiedzenia organu w celu uchwalenia budżetu. Jak jednak napisał w środowym piśmie, „na skutek obstrukcji dwójki sędziów TK” nie udało się zebrać kworum koniecznego do zatwierdzenia planu budżetu w drodze uchwały.

Polecamy: Nieznośny ciężar kohabitacji. Ekspert:„Politycy poświęcają wspólne dobro na rzecz krótkoterminowych zysków”

Zgromadzenia Ogólne sędziów Trybunału były wyznaczone na 24 czerwca i 14 lipca. Na początku września Święczkowski wskazywał, że jedno z tych posiedzeń zostało „zakłócone przez dwie osoby, które nie zostały zaproszone, a wtargnęły na teren Zgromadzenia Ogólnego”. Drugie zaś – jak mówił – nie odbyło się wobec zachowania sędziego Dariusza Szostka i sędzi Magdaleny Bentkowskiej, którzy opuścili Zgromadzenie Ogólne, zrywając tym samym kworum.

Sędzia Szostek powiedział 14 lipca, że on i sędzia Bentkowska opuścili Zgromadzenie Ogólne, gdyż jako sędziowie TK bardzo poważnie traktują konstytucję, Trybunał i polskie prawo. Podkreślił wówczas, że aby Zgromadzenie Ogólne TK mogło prawidłowo i zgodnie z prawem podejmować jakiekolwiek decyzje, musi być obsadzone w sposób prawidłowy, czyli do udziału w nim muszą zostać dopuszczeni wszyscy sędziowie.

Impas w Trybunale Konstytucyjnym trwa

Sprawa budżetu TK to ciąg dalszy impasu w Trybunale. Przypomnijmy, że kwestia obsady w TK budzi prawne kontrowersje. W tej kadencji Sejmu obecna większość nie obsadzała powstających wakatów w TK do marca tego roku. Wtedy to Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału, uzupełniając jego skład do ustawowej liczby 15 sędziów. Byli to sędziowie: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska. We wrześniu 2026 r. Sejm wybrał na sędziego TK także Macieja Berka.

Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Pozostała czwórka wybrana w marcu 2026 r. złożyła ślubowanie w Sejmie w ceremonii bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. Nie zostali oni dopuszczeni do orzekania przez Bogdana Święczkowskiego. Maciej Berek nie złożył jeszcze ślubowania.

Czarzasty: oczekuję od prezydenta przyjęcia ślubowania na sędziego TK od Macieja Berka

Marszałek Sejmu odniósł się podczas swojej konferencji również do tego, że prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Jak stwierdził, prezydent zrobił to „w wyniku presji i strachu przed opinią publiczną”. 

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach i oczekuje od rządu natychmiastowych obniżek cen na stacjach. Jednocześnie zapowiedział skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Czarzasty skomentował również, że zasada „ani kroku wstecz przed prezydentem Karolem Nawrockim” jest rozsądna i „zaczyna przynosić pozytywne efekty dla kraju”. Dodał, że oczekuje od prezydenta m.in. powołania ambasadorów i przyjęcia ślubowania od wybranego na sędziego TK Macieja Berka.

Polecamy: Maciej Berek nie byłby pierwszym politykiem w Trybunale. Jak przez lata upolityczniano TK

– Oczekuję od prezydenta powołania ambasadorów. Mamy niepowołanych ambasadorów m.in. we Włoszech, w Indiach, w Ukrainie, w Stanach Zjednoczonych, w Niemczech, we Francji, w Wielkiej Brytanii. To ośmiesza Polskę, tym bardziej, że to ważne, że w przyszłym tygodniu w piątek odbywa się w Warszawie Trójkąt Weimarski – powiedział marszałek Sejmu na piątkowej konferencji prasowej. 

Dodał, że oczekuje od Nawrockiego również przyjęcia ślubowania od członka Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka, powołania szefa Służby Ochrony Państwa oraz powołania 46 sędziów sądów rejonowych.

– Oczekuję od prezydenta jednoznacznie negatywnego zachowania wobec zbrodniarza i mordercy Putina na spotkaniu grupy G20. Oczekuję od prezydenta w relacjach z prezydentem Donaldem Trumpem na G20 skuteczności, a nie bałwochwalstwa. Panie prezydencie, zasada z „ustawek” – „silny wobec słabych, słaby wobec silnych” nie działa w tej sprawie – zwrócił się także do prezydenta Nawrockiego marszałek Sejmu.

Źródło: PAP/XYZ