Trump: „Kocham Viktora Orbana”. Wsparcie premiera Węgier przed wyborami

Prezydent USA Donald Trump zadeklarował publicznie swoje poparcie dla Viktora Orbana podczas wiecu w Budapeszcie. Wydarzenie odbyło się na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, w których według części sondaży prowadzi opozycja.

We wtorek w Budapeszcie odbył się wiec z udziałem wiceprezydenta USA J.D. Vance’a oraz premiera Węgier Viktora Orbana, w którym uczestniczyło około 5 tys. osób. W trakcie wystąpienia Vance połączył się telefonicznie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, umożliwiając mu bezpośredni kontakt z uczestnikami wydarzenia.

– Kocham Viktora Orbana i jestem jego fanem – oświadczył Trump, podkreślając, że „Stany Zjednoczone są z nim”. Amerykański prezydent dodał, że łączy go z węgierskim premierem „wspaniała relacja”, a Orban „robi wspaniałą robotę”.

Wizyta Vance’a w Budapeszcie ma charakter dwudniowy i jest związana z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w niedzielę, 12 kwietnia. Wiceprezydent USA już wcześniej, podczas wspólnej konferencji prasowej z Orbanem, wyraził poparcie dla jego rządu i skrytykował Unię Europejską.

Podczas wiecu Vance otwarcie wezwał do reelekcji obecnego premiera. – Musimy sprawić, że Orban zostanie ponownie wybrany na premiera – powiedział, zaznaczając jednak, że nie zamierza narzucać wyborcom decyzji, lecz dzieli się „obserwacjami o wspólnej cywilizacji”.

Amerykański wiceprezydent ostro skrytykował także środowiska liberalne i instytucje unijne. Mówił o „zagrożeniu ze strony skrajnie lewicowej ideologii” oraz zarzucił „brukselskim biurokratom” próbę „zniszczenia węgierskiej gospodarki” i ingerencję w proces wyborczy na Węgrzech.

W swoim przemówieniu Vance odniósł się również do kwestii migracji i polityki społecznej, twierdząc, że działania części środowisk politycznych prowadzą do wzrostu przemocy. Podkreślił też, że administracja USA „kocha Europę”, ale sprzeciwia się polityce, która – jego zdaniem – podnosi ceny energii i otwiera granice dla niezweryfikowanych migrantów.

Na zakończenie wiecu Vance zaapelował do Węgrów o udział w wyborach i poparcie Orbana. – Idźcie w niedzielę na wybory i stańcie u boku Orbana – wezwał, co spotkało się z entuzjastyczną reakcją tłumu, skandującego nazwisko premiera.

Tymczasem sytuacja przed wyborami pozostaje niejednoznaczna. Niezależne sondaże wskazują na przewagę opozycyjnej partii Tisza, która według badań uzyskuje od 56 do 58 proc. poparcia wśród zdecydowanych wyborców, podczas gdy Fidesz Orbana notuje od 35 do 37 proc. Z kolei ośrodki powiązane z rządem wskazują na kilkupunktową przewagę ugrupowania premiera.

Źródło: PAP