Zapomniana spółka chemiczna z GPW chce ogłosić upadłość. Wisi fiskusowi 76 mln zł

Kilkanaście lat temu Krakchemia była jednym ze znaczących graczy na polskim rynku chemicznym. W momencie szczytu generowała przychody na poziomie pół miliarda złotych rocznie. Jednak od kilku lat jej finansowa kondycja nie jest w najlepszym stanie. Mimo prowadzonego postępowania restrukturyzacyjnego spółka podjęła decyzję o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości.

Historia przedsiębiorstwa sięga 1945 r., a na GPW zadebiutowała w 2007 r. Była dużym dystrybutorem grantulatów tworzyw sztucznych, folii opakowaniowych, odczynników laboratoryjnych i surowców chemicznych. Koncentrowała się na klientach przemysłowych w Polsce, ale prowadziła sprzedaż również m.in. w Czechach, na Słowacji i w Niemczech. Spółka przez lata należała do większych dystrybutorów tworzyw sztucznych w kraju.

Polecamy również: Skarb państwa chce sprzedać akcje PGZ. Jest jeden faworyt do zakupu zbrojeniowego giganta – XYZ

Od półmiliarda przychodów do bankructwa

W najlepszych latach Krakchemia prowadziła działalność na dużą skalę. Jeszcze kilkanaście lat temu regularnie generowała przychody rzędu pół miliarda złotych rocznie.

Jednak przez te wszystkie lata biznes stopniowo podupadał. W 2025 r. spółka osiągnęła około 25,1 mln zł przychodów. Oznacza to spadek o około 96 proc. względem rekordowego poziomu sprzedaży z 2014 r.

Główną przyczyną problemów nie była jednak wyłącznie sytuacja operacyjna spółki. Bardzo dużą rolę odegrał wieloletni spór podatkowy. Wpłynął on na utratę zaufania do spółki na rynku, co ograniczyło jej możliwość dalszej współpracy z dostawcami.

W 2023 r. Krakchemia, zgodnie z zaleceniem UKNF, utworzyła wysoką rezerwę na ryzyko podatkowe związane z decyzjami urzędu skarbowego dotyczącymi lat 2013-2015. To właśnie ona była jednym z głównych powodów poniesienia przez spółkę bardzo dużej straty w 2023 r. oraz spadku jej kapitałów własnych poniżej zera.

Na dzień 4 września br. spółka posiadała zobowiązania podatkowe z tytułu VAT wobec urzędu skarbowego w wysokości 76,8 mln zł, z czego 33,7 mln zł stanowiły odsetki.

Restrukturyzacja nie uchroniła spółki przed złożeniem wniosku o upadłość

We wrześniu 2025 r. wobec spółki rozpoczęto postępowanie restrukturyzacyjne. Przełomem w procesie restrukturyzacji było zatwierdzenie przez sąd w marcu 2026 r. częściowego układu z wierzycielami. Porozumienie przewidywało częściową redukcję zadłużenia, umorzenie części należności ubocznych oraz spłatę pozostałych zobowiązań w ratach.

Z dniem 7 września br. Krakchemia poinformowała o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Powodem podjęcia tej decyzji jest utrata zdolności do terminowego regulowania zobowiązań.

Polecamy również: Producent wafli ryżowych inwestuje 30 mln zł. Chce podbić Europę – XYZ

Źródło: XYZ/PAP