Od nowej odmiany pomidora po AI. Jak gigant spożywczy z nauką tworzy nową żywność
Grupa Maspex rozpoczyna nowe projekty B+R, do których włącza naukę. Od 2017 r. zrealizowała już setkę takich wspólnych przedsięwzięć. – Nauka musi odpowiadać na potrzeby społeczne i gospodarcze – mówi dr Marta Kutyna-Bakalarska odpowiedzialna w firmie za innowacje.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie projekty B+R uruchamia największa polska firma spożywcza.
- Z którymi uczelniami współpracuje i jakie badania im zleca.
- Dlaczego pokazywanie przykładów kooperacji biznesu z nauką jest ważne.
Znana w całej Europie polska firma spożywcza Maspex rozpoczyna cztery nowe projekty badawczo-rozwojowe, przy których będzie ściśle współpracować z naukowcami. Przypadek Maspexu pokazuje, że biznes chętnie wygospodarowuje pieniądze na badania realizowane przez naukowców, jeśli tylko nauka jest gotowa na taką współpracę.
Dobry zwyczaj – naukę zapożyczaj
Maspex od kilku lat konsekwentnie rozwija model otwartych innowacji. Każdego roku na B+R wydaje 25–30 mln zł. Firma współpracuje nie tylko z własnymi zespołami badawczo-rozwojowymi, ale również z uczelniami, instytutami naukowymi, startupami oraz wyspecjalizowanymi firmami technologicznymi.
Jak mówi dr Marta Kutyna-Bakalarska, dyrektorka Działu Zarządzania Innowacjami w Maspexie, przełomowym momentem było niemal dekadę temu zaangażowanie spółki w powstanie i działalność EIT Food, czyli Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii w Obszarze Żywności – konsorcjum skupiającego uczelnie, instytuty badawcze i przedsiębiorstwa działające na rzecz innowacji w sektorze rolno-spożywczym.

Od tego czasu firma prowadzi rocznie od kilku do kilkunastu projektów badawczo-rozwojowych. Maspex koncentruje się na przedsięwzięciach, które mają zakończyć się wdrożeniem i przynieść konkretny efekt biznesowy. Firma płaci za zlecane badania i oczekuje wyników.
– Nie angażujemy się w projekty prowadzone wyłącznie na potrzeby badań naukowych. Koncentrujemy się na przedsięwzięciach, których efekty możemy wdrożyć w działalności firmy – podkreśla szefowa Działu Zarządzania Innowacjami w Maspexie.
Wyjątek, który potwierdza regułę
Do tej pory Maspex zrealizował ponad 100 projektów B+R, zwykle we współpracy z naukowcami z różnych instytucji badawczych.
Dlaczego warto o tym mówić? Ponieważ współpraca firm z uczelniami i praca nauki na rzecz gospodarki to model oczywisty w krajach rozwiniętych, w Polsce wciąż nie jest to jednak standardem. Naukowcy nazbyt często traktują współpracę przy projektach gospodarczych jak chałturę, a nie ważny element odpowiedzialności społecznej akademii.
Z raportu, który powstał dla Ministerstwa Nauki, wynika, że tylko nieliczne podmioty naukowe notują istotne przychody ze współpracy z rynkiem. Najczęściej pochodzą one ze zleconych badań (więcej w artykule poniżej).
Mediana przychodów z komercjalizacji własnych badań uczelni i instytutów badawczych z pięciu lat jest natomiast niezwykle skromna. W przypadku instytutów badawczych to ok. 307 tys. zł. Jeśli chodzi o uczelnie – jeszcze mniej, zaledwie 68,5 tys. zł. Warto też dodać, że ponad połowa instytutów PAN nie osiągnęła w tym czasie żadnych przychodów z komercjalizacji.
To pokazuje, że nauka dla nauki wciąż zbyt często wygrywa z nauką zaangażowaną w cele gospodarcze.
Warto wiedzieć
Struktura przychodów podmiotów naukowo-badawczych w Polsce
- Ok. 80 proc. pochodzi z usług badawczych (ekspertyzy, analizy, badania na zlecenie, korzystanie z infrastruktury).
- Mniej niż 20 proc. pochodzi z komercjalizacji własności intelektualnej (licencje, sprzedaż praw, spin-offy).
Skala przychodów jest niska:
- Mediana dla instytutów badawczych: ok. 29,5 mln zł na instytucję w ciągu pięciu lat.
- Publiczne uczelnie akademickie: ok. 11,6 mln zł.
- Instytuty PAN: ok. 2,3 mln zł.
Większość instytucji generuje przychody poniżej 1 mln zł.
W raporcie nie uwzględniono niestety danych o tym, ile firm w Polsce zleca projekty badawcze instytucjom naukowym. Brakuje też informacji, ile innowacyjnych rozwiązań z polskich uczelni trafia na rynek w wyniku komercjalizacji.
Badania po partnersku
Współpraca Maspexu z nauką przybiera różne formy. Czasem firma zleca uczelniom lub partnerom określone zadania badawcze, czasem tworzy konsorcja, w których każda ze stron odpowiada za własny fragment projektu. Coraz częściej partnerami są także startupy zakładane przez naukowców, którzy potrafią połączyć wiedzę akademicką z potrzebami rynku.
Maspex współpracuje z uczelniami w całej Polsce, m.in. z Akademią Górniczo-Hutniczą, Śląskim Uniwersytetem Medycznym, Akademią Wychowania Fizycznego w Katowicach, Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu, Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie czy Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym w Szczecinie. Firma korzysta również z kontaktów rozwijanych w ramach EIT Food, które umożliwiają współpracę z zagranicznymi ośrodkami badawczymi. Przykłady z firmy przetwórstwa spożywczego pokazują, że relacja między biznesem a nauką sprawdza się nie tylko w sektorach nowych technologii deeptech.
– Przede wszystkim pracujemy z ludźmi. Szukamy naukowców, którzy rozumieją potrzeby biznesu i chcą przekładać wyniki swoich badań na konkretne wdrożenia – dodaje dr Marta Kutyna-Bakalarska.
Nowa odmiana pomidora. Nauka się postarała
Jednym z bardzo interesujących projektów ostatnich lat była praca nad nowymi odmianami pomidora i ogórka, dostosowanymi do polskich warunków klimatycznych. Firma szukała rozwiązań, które zapewnią stabilniejsze plony i lepszą jakość surowca wykorzystywanego później w produkcji.
– Projekty trwały kilka lat. Realizowaliśmy je wspólnie z konsorcjantami – firmą nasienniczą, partnerem biotechnologicznym i firmą informatyczną. Efektem prac było opracowanie nowych odmian strategicznych surowców dla Maspexu oraz wzmocnienie lokalnej bazy dostaw. Nowe odmiany zostały wdrożone do przetwórstwa – mówi dr Marta Kutyna-Bakalarska.
Każdy z partnerów zachował prawa do własnych rozwiązań. Firma biotechnologiczna pozostała właścicielem opracowanych biostymulatorów, a partner technologiczny zachował prawa do stworzonego oprogramowania. Maspex uzyskał natomiast dostęp do surowca oraz rozwiązań zwiększających efektywność produkcji. Firma ma też prawo pierwokupu nasion nowych odmian.
– Dzięki programowi rozwoju pomidora gruntowego jesteśmy samowystarczalni jeśli chodzi o ten składnik, który jest podstawą wielu naszych produktów – w całości pozyskujemy go z Polski. Również dzięki programom badawczym związanym z reintrodukcją pszenicy durum już blisko 40 proc. tego surowca kupujemy z polskich upraw – podkreśla dyr. Kutyna-Bakalarska.
Woda żywa wodorowa
Efektem współpracy z uczelniami jest również nowy napój o właściwościach nawadniających, opracowany wspólnie z Akademią Wychowania Fizycznego w Katowicach oraz Śląskim Uniwersytetem Medycznym. Produkt właśnie trafia do sprzedaży.
Nie wszystkie projekty kończą się jednak natychmiastowym sukcesem rynkowym. Tak było w przypadku draży probiotycznych opracowywanych wspólnie z firmą Prolab, założoną przez naukowców związanych z Uniwersytetem Jagiellońskim.
– Technologia została opracowana, jednak produkt wymagał chłodniczych warunków dystrybucji i był znacznie droższy niż tradycyjne słodycze. Rynek nie był wówczas gotowy na takie rozwiązanie. Nie wykluczamy jednak powrotu do tego produktu, bo rośnie zainteresowanie żywnością prozdrowotną – mówi dr Marta Kutyna-Bakalarska.
Obecnie firma kończy prace nad linią prozdrowotnych past warzywnych opartych na surowcach o wysokiej wartości odżywczej. Równolegle prowadzi badania nad wodą wzbogaconą w wodór. Projekt wykorzystuje technologię opracowaną przez AGH. Według założeń woda ma wspierać regenerację organizmu. O tym, czy produkt trafi do sprzedaży, zdecydują wyniki dalszych badań oraz ocena jego potencjału rynkowego.
Odpady pod mikroskopem
Wśród najnowszych przedsięwzięć są m.in. wykorzystanie sztucznej inteligencji do planowania działań sprzedażowych, odzyskiwanie cennych składników z odpadów pomidorowych oraz rozwój żywności funkcjonalnej.
Jeden z czterech nowych projektów wpisuje się w gospodarkę o obiegu zamkniętym. Wspólnie z Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym firma rozpoczyna projekt odzyskiwania likopenu i błonnika z wytłoków pomidorowych powstających podczas produkcji.
– Celem jest odzyskanie cennych składników i ponowne wykorzystanie ich w procesach produkcyjnych, zamiast traktowania ich jako odpadów – wyjaśnia Marta Kutyna-Bakalarska.
Podobny kierunek ma międzynarodowy projekt realizowany w ramach programu Horyzont Europa. W przedsięwzięciu uczestniczy kilkanaście zagranicznych uczelni i instytucji badawczych z różnych krajów. Naukowcy analizują możliwości odzyskiwania wartościowych substancji z wytłoków owocowych, przede wszystkim jabłkowych. Maspex jest jedną z firm, które dostarczają surowiec do badań – pozostałości po przetworzeniu owoców.
– Jeśli w ramach tych badań uda się opracować opłacalne technologie, kolejnym krokiem będzie wykorzystanie pozyskanych rozwiązań w naszej produkcji – mówi Marta Kutyna-Bakalarska.
AI na zakupach
Coraz większą rolę w działalności Maspexu odgrywają również technologie cyfrowe. Jednym z najnowszych projektów jest Shopper Insight, realizowany w konsorcjum z AGH, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do planowania działań wspierających decyzje zakupowe klientów.
– Uczelnia odpowiada za budowę algorytmów i platformy analitycznej, natomiast Maspex dostarczy dane sprzedażowe oraz wiedzę biznesową potrzebną do szkolenia modeli. Celem jest stworzenie systemu, który będzie rekomendował najbardziej skuteczne działania sprzedażowe – mówi szefowa działu innowacji.
Warto wiedzieć
Najnowsze projekty badawczo-rozwojowe Maspexu
- Odzysk likopenu i błonnika z wytłoków pomidorowych – nowy projekt prowadzony wspólnie z Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym. Celem jest wykorzystanie cennych składników odżywczych, znajdujących się w odpadach poprodukcyjnych i ponowne włączenie ich do procesu wytwarzania żywności.
- Prozdrowotne wsady warzywne do produktów spożywczych – projekt rozwijany przy wsparciu naukowców m.in. z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Prace koncentrują się na zwiększeniu wartości odżywczej produktów i wpisują się w trend żywności funkcjonalnej.
- Rozwój platformy kulinarnej Uwielbiam.pl, wspierającej planowanie posiłków i ograniczanie marnowania żywności;
- Wykorzystanie sztucznej inteligencji w analizie decyzji zakupowych klientów – projekt realizowany wspólnie z AGH. Uczelnia odpowiada za opracowanie algorytmów AI i platformy analitycznej, a Maspex dostarcza dane sprzedażowe oraz wiedzę biznesową potrzebną do trenowania modeli.
Polska nauka stoi bokiem
Doświadczenia Maspexu pokazują duże różnice między krajowym a zagranicznym środowiskiem naukowym w podejściu do współpracy z sektorem biznesu.
Zdaniem ekspertki Maspexu zagraniczne uczelnie i instytuty są znacznie bardziej nastawione na komercjalizację badań i współpracę z biznesem. Polska nauka też powinna iść w tym kierunku.
– Nauka musi odpowiadać na potrzeby społeczne i gospodarcze. Skoro badania są w dużej mierze finansowane z pieniędzy publicznych, warto oczekiwać większego zaangażowania naukowców w transfer wiedzy i współpracę z gospodarką – uważa dyrektorka działu innowacji w Maspexie.
Ponad 100 projektów badawczo-rozwojowych zrealizowanych od 2017 r. pokazuje, że u największego polskiego producenta żywności ważne innowacje rodzą się na styku biznesu i nauki. Niestety, w Polsce nauka wciąż często odrzuca taki model współpracy.
– Największe zainteresowanie wykazują doktoranci i najmłodsi pracownicy naukowi. Oni chętnie korzystają z mentoringu i programów akceleracyjnych z myślą o swoich przyszłych startupach. Starsi naukowcy ze szkoleń najczęściej wynoszą wiedzę nie o tym, jak komercjalizować osiągnięte rezultaty, lecz jak sprawować nad nimi niepodzielną kontrolę – mówi Gabriela Konopka-Cupiał, dyrektorka Centrum Transferu Technologii na Uniwersytecie Jagiellońskim (więcej w artykule poniżej).
Główne wnioski
- Maspex chętnie współpracuje z nauką, ale na twardych zasadach. Polski potentat spożywczy od dekady konsekwentnie realizuje model innowacji oparty na współpracy z naukowcami. Firma współpracuje z uczelniami, instytutami naukowymi i startupami, realizując rocznie od kilku do kilkunastu projektów B+R. Do tej pory ukończyła ich ponad 100, zawsze z konkretnym celem biznesowym – wdrożeniem nowego produktu lub usprawnieniem procesu produkcji albo sprzedaży.
- Najnowsze projekty i realne efekty. Maspex uruchamia cztery nowe inicjatywy: odzysk likopenu i błonnika z odpadów pomidorowych w ramach gospodarki obiegu zamkniętego, wsady warzywne, rozwój platformy kulinarnej Uwielbiam.pl oraz projekt Shopper Insight, wykorzystujący AI do planowania działań wpływających na decyzje zakupowe klientów. Sukcesy ostatnich lat to m.in. nowe odmiany pomidora i ogórka.
- Przykład rzadkiej współpracy nauki i biznesu. Przypadek Maspexu pokazuje, że biznes finansuje badania naukowe, ale pod warunkiem, że są one ukierunkowane na konkretne zastosowania w firmie. W Polsce współpraca nauki z gospodarką pozostaje jednak marginalna – przychody z komercjalizacji wyników badań naukowych są bardzo niskie.




