Słabsze dane o eksporcie za listopad. W szerszej perspektywie są jednak lepsze
Zarówno eksport, jak i import towarów z Polski przyspiesza, patrząc w ujęciu wygładzającym wahania krótkoterminowe, czyli w średniej trzymiesięcznej. Według nowych danych opublikowanych przez NBP wartość eksportu towarów w okresie wrzesień-listopad wzrosła w tym ujęciu o 4,8 proc. r/r (obliczenia dla danych w euro). To najwyższa dynamika od pierwszej połowy 2023 r. Z kolei import w tym ujęciu wzrósł o 4,4 proc. r/r. Dynamika ta wskazuje na ponowny jego wzrost po wyhamowaniu w trzecim kwartale 2025 r.
Dane za listopad wskazują natomiast na osłabienie dynamiki eksportu i przyśpieszenie importu. Po silnym wzroście we wrześniu i październiku o ok. 6 proc. r/r w listopadzie jego dynamika wzrostu spadła do 2,7 proc. (obliczenia dla danych w euro). Z kolei dynamika importu rośnie: wynosiła odpowiednio 3 proc. (wrzesień), 3,8 proc. (październik) oraz 4,8 proc. (listopad) r/r.
W konsekwencji w listopadzie Polska zanotowała ponownie deficyt salda obrotów towarowych wynoszący niemal 1,1 mld euro. Z kolei w październiku zanotowano najwyższą od kwietnia 2024 r. nadwyżkę na rachunku obrotów towarowych: 0,5 mld euro. Pokazuje to sporą wahliwość danych. Istotnym elementem tych fluktuacji może być – jak sugerują analitycy banku Pekao – import sprzętu wojskowego
W cieniu wielkiego smoka: wpływ Chin na handel
Wyraźnie niższy okazał się wzrost eksportu nietrwałych towarów konsumpcyjnych i produktów rolnych, które dotychczas miały największy pozytywny wpływ na dynamikę sprzedaży zagranicznej. Co ciekawe, NBP wskazuje w komentarzu również na niekorzystny wpływ wzrostu importu z Chin na dynamikę obrotów towarowych między krajami UE.
Z drugiej strony, wpływa on również na spadek wartości importu trwałych towarów konsumpcyjnych ze względu na zniżkę cen towarów produkowanych w Państwie Środka. W ten sposób Chiny eksportują „deflację" do świata zachodniego. Pozwala to ograniczać tempo inflacji.
Usługi
Dynamika eksportu oraz importu usług wskazuje na zawężanie różnicy między nimi. Import odznaczał się wyższą dynamiką niż eksport, szczególnie w IV kwartale 2024 r. oraz I kw. 2025 r. Obecnie wciąż występuje w tym zakresie różnica, ale zdecydowanie mniejsza niż wówczas. Wartość eksportu wzrosła w okresie wrzesień-listopad o 6,7 proc., natomiast importu o 9,2 proc. Pamiętać należy jednak, że Polska wciąż notuje nadwyżkę w usługach rzędu 3,2 mld euro (listopad).