Piwo jest kobietą. Nauka, technologia i rzemiosło w jednym kuflu
Piwowarów w Polsce i na świecie nie brakuje. Znacznie trudniej znaleźć kobiety, które zajmują się warzeniem piwa zawodowo. Tymczasem ich liczba systematycznie rośnie – coraz więcej kobiet wchodzi do branży browarniczej, pracując zarówno przy tworzeniu receptur, jak i w laboratoriach czy działach kontroli jakości.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego kobiety fascynuje świat piwa.
- W których polskich browarach kobiety warzą piwo.
- W jaki sposób kobiety zachęcają inne kobiety do rozwijania piwnej pasji.
Choć przez lata świat piwa postrzegano jako domenę mężczyzn, coraz wyraźniej przyciąga on również kobiety.
– Piwowarstwo to jedna z najciekawszych i najbardziej dynamicznych gałęzi przemysłu spożywczego. Tu nie ma nudy – pojawiają się nowe technologie, a branża generuje tysiące badań naukowych każdego miesiąca. Z perspektywy technologicznej to fascynujący świat. Z kolei od strony społecznej piwo od zawsze łączyło ludzi. Wystarczy pomyśleć, ile historii zaczęło się przy herbacie, a ile przy piwie. Choć pamiętamy o szkodliwości nadmiaru alkoholu, piwo pozostaje napojem o relatywnie niskiej zawartości etanolu. Coraz silniejszy trend NoLo (Non-alcoholic & Low-alcohol) sprawia też, że pojawia się wiele interesujących wariantów bezalkoholowych. Dzięki temu świat piwa staje się dostępny dla kobiet o bardzo różnych potrzebach i stylach życia – mówi Aneta Pater, adiunkt na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie, specjalistka od piwowarstwa i członkini stowarzyszenia Wolny Kraft.
Jak podkreśla, rosnąca atrakcyjność branży sprawia, że coraz więcej kobiet interesuje się również samą produkcją piwa.
– Kiedy kobiety odnajdują swoją niszę w tej branży, radzą sobie w niej znakomicie. Wciąż jednak funkcjonuje stereotyp, że praca w browarze jest zbyt ciężka fizycznie. Tymczasem technologia się zmienia – browary są coraz bardziej zautomatyzowane, co ogranicza wysiłek manualny. Zmienia się też samo pojęcie „piwowara”. Coraz częściej jest to architekt smaku – osoba projektująca recepturę i koncepcję piwa, a produkcję można zlecić wyspecjalizowanemu browarowi. W takich rolach, podobnie jak w pracy laboratoryjnej czy analitycznej, kompetencje kobiet sprawdzają się doskonale – tłumaczy Aneta Pater.
Kobiety warzą piwo
Rosnące zainteresowanie kobiet browarnictwem sprawia, że coraz częściej decydują się one na edukację w tym kierunku i rozpoczynają własną działalność piwowarską. Branża zaczęła to zauważać już kilkanaście lat temu.
W 2010 r., podczas festiwalu Birofilia organizowanego przez Grupę Żywiec, piwo uwarzone przez Dorotę Chrapek zostało wybrane najlepszym piwem domowym roku. Konkurencja była duża – do konkursu zgłoszono ponad 170 różnych piw. Dorota Chrapek była pierwszą kobietą, która zwyciężyła w tej rywalizacji. Jej piwo zostało następnie uwarzone w Browarze Zamkowym w Cieszynie i wprowadzone do sprzedaży przez Grupę Żywiec.
Obecnie Dorota Chrapek jest związana z Browarem Zarzecze, gdzie pełni funkcję dyrektora. Prowadzi także warsztaty piwowarskie i popularyzuje wiedzę o piwie.
Choć warzenie piwa nadal kojarzy się głównie z mężczyznami, w Polsce działa wiele uznanych piwowarek, które współtworzą rozwój rzemieślniczego browarnictwa. Wśród nich są m.in.:
– Agnieszka Łopata (Ursa Maior),
– Agnieszka Dejna (Browar Spółdzielczy),
– Małgorzata Wnuk (Browar pod Gubałówką),
– Karolina Chorąży-Ściana (Browar Cztery Ściany),
– Dagmara Celej (Szczyrzycki Browar Cystersów „Gryf”).
– To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Kobiety w polskim piwowarstwie to nie tylko główne piwowarki. To także liczne specjalistki pracujące w laboratoriach mikrobiologicznych, przy kontroli jakości czy w działach sensoryki. Często to właśnie one stoją za tym, że piwo, które trafia do konsumentów, jest powtarzalne, czyste technologicznie i najwyższej jakości. Praca na zapleczu naukowo-technologicznym jest kluczowa dla sukcesu każdego browaru – podkreśla Aneta Pater.
Browary pełne kobiet
Rolę kobiet w świecie piwa coraz wyraźniej dostrzegają nie tylko małe browary rzemieślnicze, ale również duże koncerny. W wielu z nich kobiety zajmują dziś kluczowe stanowiska kierownicze i odpowiadają za strategiczne obszary funkcjonowania przedsiębiorstw.
– Zespół kobiet jest naprawdę silny w naszym browarze. Mamy nawet takie działy, jak np. Dział Zapewnienia Jakości, w którym właściwie nie pracują mężczyźni. Dla nas jednak zawsze najważniejsze są kompetencje – zarówno twarde, jak i miękkie – zdolności przywódcze oraz doświadczenie. Płeć nie ma tu znaczenia – podkreśla Ineza Król-Matysiak, dyrektorka Browaru Kasztelan w Sierpcu, należącego do Carlsberg Polska.
Jak dodaje, przez wiele lat za proces warzenia piwa w browarze w Sierpcu odpowiadała kobieta pełniąca funkcję piwowarki.
– Dziś zajmuje ona stanowisko kierowniczki odpowiedzialnej za cały proces warzenia, fermentacji i filtracji. Kilkanaście lat pracy w browarze pozwoliło jej poznać wiele etapów produkcji, procesów technologicznych i różnych działów firmy – zaznacza Ineza Król-Matysiak.
Podobną drogę zawodową przeszła Katarzyna Kiernożycka, obecnie dyrektorka Browaru Bosman.
– Kiedy 20 lat temu zaczynałam swoją przygodę w branży jako laborantka w dziale zapewnienia jakości, wiedziałam jedno – piwo to nie tylko produkt, ale fascynujące połączenie nauki, technologii i rzemiosła. Moja ścieżka zawodowa od początku była ściśle związana z wykształceniem. Praca w dziale jakości jest niezwykle drobiazgowa. Zaczyna się od surowców – badania parametrów słodu i chmielu – a kończy się na tym, co najważniejsze, czyli kontroli sensorycznej. To właśnie tutaj nauka spotyka się z pasją, a precyzyjne instrumenty laboratoryjne z wrażliwością ludzkiego podniebienia i nosa – wspomina dyrektorka Browaru Bosman.
Jak podkreśla, w swojej karierze przeszła wszystkie szczeble w browarniczej strukturze.
– Pełniłam m.in. funkcję menedżerki procesu produkcji piwa. Choć tradycyjnie stanowisko to bywało przypisywane mężczyznom, w naszym zespole stawiamy na różnorodność. Moje doświadczenie pokazuje, że połączenie różnych perspektyw po prostu działa – sprzyja innowacjom i utrzymaniu najwyższej jakości. Dziś, jako dyrektorka Browaru Bosman, z dumą obserwuję, jak bardzo ta branża się zmieniła i jak ważną rolę odgrywają w niej kobiety – dodaje Katarzyna Kiernożycka.
Odejście od stereotypu
W nowoczesnym piwowarstwie podziały na „męskie” i „żeńskie” zawody tracą znaczenie. Najważniejsze są wiedza technologiczna i inżynierska, doświadczenie oraz pasja do produktu.
– Co ciekawe, kobiety dominują dziś w działach rozwoju nowych produktów. To właśnie tam powstają receptury, które później zdobywają rynek. Wymaga to bardzo dobrego przygotowania z zakresu technologii żywności czy chemii. Precyzja w połączeniu z wiedzą techniczną pozwala tworzyć piwa, które wyznaczają nowe standardy – zaznacza dyrektorka Browaru Bosman.
Zdaniem eksperta
„Świat piwa już dawno przestał być wyłącznie męski”. Kobiety inspiracją dla branży
Doświadczenia kobiet pracujących w browarach Grupy Żywiec pokazują, że świat piwa już dawno przestał być wyłącznie męski. Kobiety z powodzeniem odnajdują się zarówno w laboratoriach, na produkcji, jak i w logistyce czy zarządzaniu procesami. Wnoszą przy tym nową perspektywę, wysokie kompetencje i duże zaangażowanie.
Równolegle kobiety stają się coraz ważniejszą i bardziej świadomą grupą konsumentek piwa. Chętnie sięgają po różne style – od piw pszenicznych i goryczkowych po warianty bezalkoholowe – aktywnie współtworząc kierunki rozwoju rynku. Ich rola w świecie piwa jest więc podwójna: jako ekspertek uczestniczących w jego tworzeniu oraz jako odbiorczyń inspirujących do innowacji i dalszego rozwoju kategorii.
„Złota nitka” – kobieca inicjatywa Wolnego Kraftu
Aneta Pater, Dorota Chrapek oraz inne kobiety należące do stowarzyszenia Wolny Kraft stworzyły projekt „Złota Nitka” – inicjatywę skierowaną do kobiet zainteresowanych światem piwa.
– Pomysł od dawna kiełkował w naszych głowach. Czułyśmy, że istnieje silna potrzeba integracji tego wciąż niewielkiego i rozproszonego środowiska. Chciałyśmy stworzyć platformę, która połączy kobiety interesujące się piwem – od piwowarek i laborantek, przez barmanki i blogerki, po osoby zajmujące się sprzedażą i marketingiem – tłumaczy Dorota Chrapek.
Jak dodaje, nazwa projektu ma symboliczne znaczenie.
– To hołd dla naszych babć i prababć, które spotykały się przy wspólnym przędzeniu czy szyciu. Każda z nich dodawała do wspólnej tkaniny swoją nitkę, a przy okazji dzieliła się historiami i wsparciem. Chcemy przywrócić ten model „darcia pierza” w nowoczesnym wydaniu – przy wspólnym warzeniu piwa. Każda z nas jest jak nitka w wielkiej tkaninie życia. Różnimy się doświadczeniem i perspektywą, ale kiedy splatamy się razem, powstaje coś trwałego i wartościowego. „Złota Nitka” ma symbolizować kobiecą siłę i wsparcie. Pokazujemy, że w branży nie musimy ze sobą rywalizować – możemy się wzajemnie wzmacniać. W piwowarstwie „złota nitka” to także drobny, lecz kluczowy element procesu – moment, w którym pasja i talent konkretnej osoby sprawiają, że efekt końcowy staje się czymś więcej niż tylko sumą surowców – podkreśla piwna ekspertka.
Inicjatywa ma charakter długofalowy, a jej twórczynie planują dalszy rozwój projektu.
– Chcemy, aby każda kolejna warka była okazją do spotkania i wymiany wiedzy. Jeśli inicjatywa nabierze tempa, planujemy stworzyć przestrzeń realnego wsparcia kobiet – zarówno w zakresie edukacji i certyfikacji sensorycznej, jak i wymiany praktycznych doświadczeń technologicznych. W przyszłości możliwe jest również wsparcie finansowe dla kobiecych projektów w browarnictwie rzemieślniczym – dodaje Aneta Pater.
Główne wnioski
- Branża piwna staje się coraz bardziej otwarta i różnorodna, a kobiety odgrywają w niej rosnącą rolę – jako specjalistki w obszarach technologii, jakości i rozwoju produktów, a także jako liderki zarządzające browarami oraz projektami piwowarskimi.
- Nowoczesne piwowarstwo stopniowo odchodzi od modelu pracy opartego głównie na wysiłku fizycznym, stając się dziedziną opartą na wiedzy technologicznej, kreatywności i analizie sensorycznej. To sprzyja większej obecności kobiet w branży.
- Rosnące zaangażowanie kobiet – zarówno jako twórczyń, jak i konsumentek piwa – wpływa na rozwój rynku. Sprzyja powstawaniu nowych stylów, inicjatyw integrujących środowisko oraz innowacyjnych produktów, w tym także piw bezalkoholowych i niskoalkoholowych.


