Benefit na celowniku UOKiK. Prezes urzędu postawił spółce zarzuty

Prezes UOKiK postawił spółce Benefit Systems zarzuty naruszania zbiorowych interesów konsumentów oraz stosowania nieuczciwych klauzul w umowach na karnety sportowe.

Benefit Systems zarządza siecią klubów fitness w Polsce m.in. pod markami Zdrofit, Fabryka Formy, Fitness Academy, My Fitness Place, FitFabric, Step One, Total Fitness, Saturn Fitness oraz Interfit Club. Ze skarg klientów oraz analizy UOKiK wynika, że konsumenci mogą napotykać nieuczciwe praktyki rynkowe, dlatego prezes urzędu postawił spółce zarzuty.

Jak wyjaśnia UOKiK, w przekazie marketingowym ofert SMART oraz STUDENCKA PROMKA START spółka eksponuje przede wszystkim promocyjną cenę za pierwszy miesiąc. Choć podaje wysokość kolejnych opłat, brakuje m.in. jasnej informacji o rocznym okresie zobowiązania bez prawa do rezygnacji. Aby dotrzeć do tej informacji, klient musi przewinąć stronę internetową lub pobrać dodatkowy dokument. Co istotne, możliwe jest zawarcie umowy z Benefit Systems bez dostępu do tej kluczowej informacji.

Jak dodaje UOKiK, na żadnym etapie procesu zakupowego nie pojawia się informacja o łącznej cenie świadczenia. Klient widzi jedynie koszt miesięczny, a nie całkowity koszt umowy. Zdaniem urzędu taka informacja jest niezbędna, zwłaszcza w sytuacji, gdy konsument nie ma prawa wcześniejszego wypowiedzenia umowy.

– Jeśli przedsiębiorca skupia się wyłącznie na atrakcyjnych elementach oferty, przyciąga promocyjną ceną, a ukrywa istotne ograniczenia umowy i obowiązki, jakie ona nakłada, to narusza nie tylko zaufanie konsumentów, ale również prawo. Pominięcie w głównym przekazie danych tak istotnych jak czas trwania umowy mogło wprowadzać klientów Benefit Systems w błąd i wpływać na ich decyzje o skorzystaniu z oferty – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Zarzuty dotyczą też automatycznego przedłużania umów

Zarzuty dotyczą także praktyki wysyłania e-maili o utracie ważności karnetów zawartych na czas oznaczony. Urząd wskazuje, że taki komunikat jednoznacznie sugeruje zakończenie umowy, podczas gdy w rzeczywistości jest ona automatycznie przedłużana. Tego rodzaju wiadomości – zdaniem UOKiK – mogą wprowadzać konsumentów w błąd.

Kolejne postępowanie dotyczy uznania za niedozwolone postanowień umownych odnoszących się do wybranych opcji. Chodzi o klauzule, które automatycznie przedłużają umowę, a następnie podnoszą ceny usług. Takie zapisy – jak podkreśla UOKiK – zmuszają klientów do podejmowania działań w celu uniknięcia dodatkowych kosztów oraz opierają się na tzw. milczącym przyzwoleniu, które nie jest równoznaczne ze świadomą zgodą konsumenta.

Jeśli zarzuty prezesa UOKiK się potwierdzą, Benefit Systems może zostać ukarana karą do 10 proc. obrotu za każdą kwestionowaną praktykę oraz za stosowanie niedozwolonych postanowień umownych.

To nie jedyna spółka z branży fitness, która znalazła się na celowniku urzędu. UOKiK prowadzi również postępowania wobec warszawskiej firmy CityFit oraz wrocławskiej WellFitness. W obu przypadkach klienci skarżą się na warunki umów oraz zasady przedłużania karnetów.