Starmer w Chinach. Reset relacji po latach chłodu
Rząd w Londynie nie wyklucza przyszłej wizyty przewodniczącego Chin Xi Jinpinga w Wielkiej Brytanii – poinformowało Downing Street podczas wizyty premiera Keira Starmera w Pekinie. Oba kraje ogłosiły pakiet porozumień gospodarczych, obejmujący m.in. ruch bezwizowy dla Brytyjczyków oraz obniżkę ceł na szkocką whisky.
W czwartek Wielka Brytania po raz pierwszy od lat otwarcie zasygnalizowała gotowość do przyjęcia Xi Jinpinga, po tym jak chiński przywódca mówił o poprawie relacji dwustronnych. Byłaby to pierwsza wizyta Xi w Zjednoczonym Królestwie od 11 lat.
Downing Street podkreśla, że aktualna wizyta Keira Starmera w Chinach nie ma charakteru jednorazowego, lecz stanowi początek szerszego resetu relacji, które przez osiem lat pozostawały w stanie zamrożenia. Rząd zaznacza, że dialog z Pekinem będzie kontynuowany.
Rzecznik premiera, pytany o możliwość wizyty Xi w Londynie, wskazał, że odmrożenie relacji z Chinami jest korzystne dla brytyjskich obywateli i biznesu, ale odmówił przedstawienia szczegółów dotyczących przyszłych spotkań dyplomatycznych.
Każda wizyta państwowa wymagałaby formalnego zaproszenia wystosowanego w imieniu króla Karola III przez Pałac Buckingham. Rząd podkreśla jednak, że nie ma obecnie planów pełnej wizyty państwowej chińskiego przywódcy.
Polityczne napięcia i krytyka opozycji
Ostatnia pełna wizyta Xi Jinpinga w Wielkiej Brytanii odbyła się w 2015 r., za rządów Davida Camerona, w okresie określanym jako „złota era” relacji brytyjsko-chińskich. Z dzisiejszej perspektywy jest ona przez część polityków i ekspertów oceniana jako poważny błąd polityki zagranicznej.
Kemi Badenoch, liderka opozycyjnej Partii Konserwatywnej, ostro skrytykowała możliwość ponownego zaproszenia Xi. Jej zdaniem Chiny prowadzą działalność szpiegowską w Wielkiej Brytanii, łamią zasady handlu międzynarodowego i wspierają Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie.
Badenoch podkreśliła, że dialog z Pekinem jest potrzebny, ale – jak zaznaczyła – Londyn nie powinien okazywać uległości wobec chińskich władz. Jej stanowisko wpisuje się w szerszą debatę o granicach współpracy z Chinami.
Sam Xi Jinping przez ponad dwa lata nie opuszczał Chin kontynentalnych w czasie pandemii COVID-19, co znacząco ograniczyło kontakty dyplomatyczne na najwyższym szczeblu i dodatkowo zamroziło relacje.
W czwartek Keir Starmer i Xi Jinping spotkali się w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie, gdzie uzgodnili rozpoczęcie prac nad analizą wykonalności partnerstwa w sektorze usług, obejmującego kluczowe obszary współpracy gospodarczej.
Wizy bez wiz i konkretne korzyści dla biznesu
Najbardziej namacalnym efektem wizyty jest zniesienie wiz krótkoterminowych dla obywateli Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy będą mogli przebywać w Chinach do 30 dni bez wizy w celach biznesowych i turystycznych, choć termin wejścia zmian w życie nie został jeszcze ogłoszony.
Dzięki tej decyzji Wielka Brytania dołącza do grupy państw objętych chińskim ruchem bezwizowym, wśród których są m.in. Francja, Niemcy, Włochy, Australia i Japonia.
Nowe partnerstwo w sektorze usług ma ułatwić działalność brytyjskich firm w Chinach, zwłaszcza w ochronie zdrowia, usługach finansowych i profesjonalnych, sektorze prawnym, edukacji oraz rozwoju kompetencji, gdzie przedsiębiorstwa często napotykają bariery regulacyjne.
Równolegle Chiny zgodziły się obniżyć o połowę cła na szkocką whisky, przywracając je do poziomu sprzed roku. Strony podpisały także porozumienia dotyczące certyfikacji eksportu, bezpieczeństwa żywności oraz zdrowia zwierząt i roślin, choć pełne treści umów nie zostaną opublikowane.
Trudne tematy poza oficjalnym komunikatem
Rząd w Londynie podkreśla, że podczas rozmów poruszono również kwestie wrażliwe, w tym przetrzymywanie brytyjsko-hongkońskiego działacza prodemokratycznego Jimmy’ego Laia oraz stanowisko Chin wobec wojny w Ukrainie. Szczegóły tych rozmów nie zostały ujawnione.
Downing Street odrzuca zarzuty, że premier wraca z Pekinu bez konkretnych efektów. Według rządu była to pierwsza od ośmiu lat wizyta brytyjskiego premiera w Chinach oraz spotkanie na najwyższym szczeblu z przywódcą drugiej największej gospodarki świata, które ma zapoczątkować długofalowy reset relacji brytyjsko-chińskich.
Źródło: Politico