Zakaz importu rosyjskiego gazu w UE. Węgry i Słowacja zapowiadają skargi

Od 4 lutego 2026 r. w Unii Europejskiej zacznie obowiązywać rozporządzenie zakazujące importu rosyjskiego gazu. Węgry i Słowacja już zapowiedziały skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Celem dokumentu jest całkowite uniezależnienie Unii od rosyjskiego gazu i stopniowe wygaszanie importu do 2027 r. Zakaz obejmuje zarówno gaz rurociągowy, jak i LNG (skroplony gaz ziemny). Początkowo wprowadzony zostanie zakaz zawierania krótkoterminowych umów na rosyjski LNG od 25 kwietnia 2026 r., a od 17 czerwca 2026 r. zakaz obejmie krótkoterminowe kontrakty na gaz rurociągowy.

Całkowity zakaz importu rosyjskiego LNG zacznie obowiązywać 1 stycznia 2027 r., natomiast import gazu rurociągowego na podstawie długoterminowych umów zostanie zakazany od 30 września 2027 r. Państwa członkowskie będą mogły przedłużyć ten termin do 31 października 2027 r., jeśli ich magazyny gazu nie osiągną wymaganego poziomu.

Komisja Europejska zapowiedziała również, że UE uniezależni się całkowicie od rosyjskiej ropy nie później niż w 2027 r., a propozycja w tej sprawie zostanie przedstawiona na początku 2026 r.

Rozporządzenie budzi sprzeciw niektórych państw członkowskich. Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó poinformował w poniedziałek, że Budapeszt złożył skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE, podnosząc, że zakaz narusza traktatowe prawo państw do wyboru źródeł energii i dostawców.

Również Słowacja zapowiedziała, że będzie kwestionować rozporządzenie w sądzie. Węgry argumentują, że wprowadzenie zakazu jako środka handlowego narusza zasadę konieczności jednomyślności w przypadku sankcji energetycznych oraz zasadę solidarności energetycznej w UE.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. energii, Anna Kaisa Itkonen, podkreśliła, że każde państwo członkowskie ma prawo skarżyć przepisy unijne do Trybunału Sprawiedliwości UE. Komisarz ds. energii Dan Joergensen zaznaczył jednak, że zakaz jest zgodny z unijnym prawem i musi być przestrzegany niezależnie od toczących się sporów prawnych.

Od pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. import rosyjskich surowców energetycznych do UE znacząco spadł. W 2025 r. udział rosyjskiej ropy w dostawach spadł poniżej 3 proc., a gazu – do około 13 proc. całkowitego importu do Unii. Stopniowe wygaszanie importu ma ograniczyć wpływ zakazu na ceny i rynki energetyczne, zapewniając państwom członkowskim czas na dostosowanie się do nowych warunków i wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego UE.

Źródło: PAP, Politico