NanoAnaliza

Konsument nie zwalnia. Sprzedaż detaliczna wyraźnie powyżej prognoz

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych wzrosła w styczniu 2026 r. o 4,4 proc. r/r – podał GUS. To dobry wynik, wyższy niż przewidywał konsensus rynkowy (3,1 proc.). W szerszej perspektywie konsumpcja pozostaje stabilna. W ciągu ostatnich 12 miesięcy jedynie dwa odczyty były niższe niż wzrost o 3 proc. r/r.

Zima dobra dla konsumenta?

W styczniu wzrost sprzedaży odnotowano w niemal wszystkich kategoriach. Jedynym wyjątkiem były samochody oraz dobra z nimi powiązane. Wciąż silną dynamikę zanotowały pozostałe dobra trwałe. Sprzedaż artykułów wyposażenia domu (meble, sprzęt RTV i AGD) wzrosła o 10,5 proc. r/r.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Jednak kategorią, która cechowała się najsilniejszą dynamiką, były tekstylia, odzież oraz obuwie. Sprzedaż w tej grupie wzrosła aż o 17,6 proc. r/r. Niewykluczone, że przyczyniła się do tego sroga zima, która przyniosła znaczące załamanie w produkcji budowlano-montażowej w styczniu. Konsumenci mogli z kolei dostosować się do znacznie niższych niż historycznie temperatur poprzez zakupy cieplejszych ubrań.

Styczniowe dane o sprzedaży detalicznej potwierdzają siłę i odporność konsumenta w ostatnim czasie. W całym 2025 r. sprzedaż detaliczna wzrosła o 4,3 proc. r/r, co należy uznać za bardzo dobry wynik, mieszczący się w górnych przedziałach prognoz formułowanych przez analityków na początku roku. Jeszcze silniejsza jest produkcja usług. Dane w tym obszarze publikowane są z większym opóźnieniem, ale ostatnie dostępne (za listopad 2025 r.) wskazują na jej wzrost o 6,2 proc. r/r.

Konsument pod wpływem różnych sił

Ciekawa będzie dynamika czynników oddziałujących na konsumenta w 2026 r. Z jednej strony styczniowe dane o wynagrodzeniach nominalnych wskazują na wyraźne wyhamowanie ich dynamiki do 6,2 proc. r/r. Z drugiej strony, inflacja również spowalnia (w styczniu 2,2 proc.). Niemniej wzrost realnych wynagrodzeń brutto (skorygowanych o inflację) będzie niższy niż w ubiegłym roku, ponieważ pierwszy z tych procesów przeważy.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Kluczowa pozostanie stopa oszczędności. Zgodnie z danymi Eurostatu rośnie ona od drugiego kwartału 2022 r., a więc już od 14 kwartałów (ostatnie dostępne dane dotyczą trzeciego kwartału 2025 r.). Odwrócenie tej tendencji pozwoliłoby utrzymać dynamikę konsumpcji w 2026 r. na relatywnie wysokim poziomie. Możliwe, że wzrost stopy oszczędności ma charakter przejściowy i wynika z potrzeby odbudowy buforów finansowych nadwyrężonych w okresie wysokiej inflacji. Nie można jednak wykluczyć również zmiany strukturalnej, związanej z postępującym bogaceniem się polskiego społeczeństwa i większą skłonnością do długoterminowego oszczędzania.

Dodatkowym czynnikiem wspierającym konsumpcję jest niższy poziom stóp procentowych oraz oczekiwane dalsze obniżki w 2026 r. Powinny one sprzyjać wzrostowi wydatków konsumpcyjnych poprzez spadek kosztów kredytów konsumpcyjnych oraz niższe oprocentowanie depozytów, zmniejszające atrakcyjność oszczędzania w formach bankowych.