Rząd Islandii wierzy w wejście do Unii Europejskiej w 2028 r.

Z optymizmem patrzę na nasze wejście do UE przed końcem 2028 r. – powiedziała agencji Reutera szefowa resortu dyplomacji Islandii. Minister zauważa jednak zagrożenia w kwestiach rybołówstwa, rolnictwa i rynku pracy.

Rząd Islandii zaproponował przeprowadzenie 29 sierpnia 2026 r. referendum ws. wznowienia negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską.

Widzimy, że warto mieć głos przy stole – tłumaczy minister spraw zagranicznych Islandii Katrin Gunnarsdottir w rozmowie z agencją Reutera.

Jak wskazała, najtrudniejszymi kwestiami będą rybołówstwo, rolnictwo i rynek pracy. Jej zdaniem to na tych tematach powinny od początku skupić się negocjacje.

– Jeśli tak zrobimy, z optymizmem patrzę na nasze wejście do UE przed końcem 2028 r. – podkreśliła.

Sondaże pokazują, że poparcie dla wejścia Islandii do Unii Europejskiej wzrosło. Ma to być efektem rosnących kosztów życia oraz pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Negocjacje akcesyjne wstrzymał w 2013 r. eurosceptyczny rząd.

Źródło: PAP