Ceny gazu w Europie mocno spadają. Reakcja na zapowiedzi o końcu wojny na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie wyraźnie spadają w reakcji na zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o końcu wojny z Iranem. Ocenił on, że to kwestia 2–3 tygodni.

O godz. 9.15 benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie są na poziomie 48 euro za MWh, niżej o 5,4 proc.

Przez rynki przetacza się fala optymizmu po wypowiedziach amerykańskiego prezydenta.

– Kończymy zadanie i myślę, że może jeszcze dwa tygodnie, może kilka dni dłużej. Ale chcemy zniszczyć wszystko, co mają – powiedział Donald Trump.

Według prezydenta „Iran nie musi zawierać porozumienia”, bo „to nowy reżim i jest dużo bardziej dostępny”. Dodał jednak, że porozumienie jest możliwe, bo "oni chcą tego bardziej od niego”.

Szef irańskiego MSZ powiedział, że choć otrzymał wiadomości od przedstawicieli USA, to nie uważa tego za negocjacje. Stwierdził jednak, że Teheran „na chwilę obecną uważa Cieśninę Ormuz za otwartą”, z wyjątkiem wrogów kraju.

Analitycy Deutsche Banku oceniają, że te wypowiedzi wzbudziły nadzieje na rychły koniec wojny z Iranem. W ciągu ostatnich 2 dni gaz staniał o 13 proc.

Przypomnijmy, żegluga przez cieśninę Ormuz jest sparaliżowana od 28 lutego, gdy rozpoczął się amerykańsko-izraelski atak na Iran. Teheran traktuje jej blokadę jako element wywierania presji na USA, bo przez cieśninę płynie 1/5 światowych dostaw ropy i LNG, a jej blokada doprowadziła do gwałtownych wzrostów cen tych surowców i ich pochodnych. 27 lutego, na dzień przed atakiem USA i Izraela na Iran, surowiec kosztował bowiem około 32 euro za MWh.

Źródło: PAP, XYZ